Reklama

Reklama

​Chiny boją się wzrostu liczby zakażeń. Odradza się podróżowania na Święto Wiosny

Z powodu rosnącej liczby przypadków COVID-19 na północy Chin władze kraju zniechęcają mieszkańców do podróży w czasie nadchodzącego Święta Wiosny. Nowe ogniska choroby nie doprowadzą jednak do wstrzymania produkcji - zapewniło we wtorek ministerstwo przemysłu.

Urząd lotnictwa cywilnego ogłosił we wtorek, że osoby, które kupiły bilety na okres od 28 stycznia do 8 marca, mogą ubiegać się o pełny zwrot pieniędzy. To element starań o ograniczenie podróży związanych z Chińskim Nowym Rokiem i niedopuszczenie do nawrotu pandemii na dużą skalę.

Poprzedniej doby w Chinach kontynentalnych wykryto 82 nowe przypadki COVID-19. Zmarła również kolejna zakażona koronawirusem osoba, co podniosło oficjalny bilans zgonów do 4636 - wynika z dobowego sprawozdania państwowej komisji zdrowia.

Ogniska wykryte na północy Chin będą miały pewien wpływ na pracę przemysłu, ale nie doprowadzą do wstrzymania produkcji - zapewnił we wtorek przedstawiciel chińskiego ministerstwa przemysłu i technologii informacyjnej Huang Libin.

Reklama

Lokalne władze zaostrzają środki bezpieczeństwa

W kraju generalnie nie obowiązują zakazy przemieszczania się, za wyjątkiem obszarów, na których w ostatnich tygodniach wykrywano nowe infekcje. Dotyczy to między innymi części Pekinu i otaczającej go prowincji Hebei, a także obszarów prowincji Jilin i Heilongjiang na północnym wschodzie ChRL.

Lokalne władze poszczególnych regionów zaostrzają jednak środki zapobiegawcze i wprowadzają obowiązkowe testy dla przyjezdnych, a wiele zakładów pracy nie zezwala pracownikom na wyjazd. W praktyce oznacza to, że setki milionów osób pracujących w chińskich miastach nie będą mogły w tym roku spędzić Święta Wiosny w rodzinnych miejscowościach ani wyjechać turystycznie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy