Chińskie MSZ odpowiada Sikorskiemu. "Niektórzy czerpią korzyści z konfliktu"

Po lewej stronie mężczyzna w garniturze stoi na tle drewnianych drzwi, po prawej mężczyzna w ciemnym garniturze i okularach stoi przed mikrofonami na tle niebieskiego baneru z chińskimi napisami.
Radosław Sikorski i rzecznik chińskiego MSZ Guo JiakunWOJTEK RADWANSKI / ICHIRO OHARA / Yomiuri / The Yomiuri ShimbunAFP

W skrócie

  • Chiny odpierają zarzuty Radosława Sikorskiego dotyczące braku chęci zakończenia wojny w Ukrainie, twierdząc, że od początku zajmują obiektywne i bezstronne stanowisko.
  • Rzecznik chińskiego MSZ wskazuje, że to nie Chiny, lecz inne podmioty czerpią korzyści z trwającej wojny.
  • Pekin akcentuje konieczność dialogu i uwzględnienia obaw bezpieczeństwa wszystkich stron. Jednocześnie wzmacnia relacje z Rosją, importując rekordowe ilości ropy.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Chiny reagują na słowa Sikorskiego. Wskazują "jedyną słuszną" drogę do długotrwałego pokoju

Zobacz również:

Strzelać do rosyjskich obiektów naruszających granice? Trump daje zielone światło. Schetyna w ''Graffiti'': To nowa rzeczPolsat News Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?