Chcą wybudować najdłuższy most na świecie. Sąd blokuje wielki projekt
Nie będzie najdłuższego mostu wiszącego na świecie, łączącego Sycylię z resztą Włoch. Przynajmniej na razie, bowiem włoski Trybunał Obrachunkowy nie wyraził zgody na jego budowę. Decyzja nie spodobała się premier Giorgii Meloni.

W skrócie
- Trybunał Obrachunkowy zablokował budowę najdłuższego mostu wiszącego na świecie, który miał połączyć Sycylię z Włochami.
- Premier Giorgia Meloni oraz wicepremier Matteo Salvini krytykują decyzję i zapowiadają odpowiedzi na wszystkie zastrzeżenia.
- Projekt mostu budzi kontrowersje m.in. ze względu na koszty i potencjalny negatywny wpływ na środowisko.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Włoski Trybunał Obrachunkowy orzekł w środę wieczorem, że nie wyraża zgody na budowę mostu, który miałby połączyć wyspę Sycylię z resztą Włoch. Zapowiedział również, że w ciągu 30 dni przedstawi uzasadnienie swojej decyzji. Wątpliwości dotyczą jednak najprawdopodobniej kosztów projektu oraz dokumentacji z nim związanej.
"Czekaliśmy na to sto lat. Poczekamy sto lat i dwa miesiące"
"Konstytucyjna reforma sądownictwa i Trybunału Obrachunkowego są już blisko akceptacji w Senacie. To najbardziej odpowiednia odpowiedź na tę niedopuszczalną ingerencję, która nie powstrzyma rządu przed działaniem" - skomentowała decyzję premier Giorgia Meloni. Zapewniła również, że rząd nie zamierza rezygnować z projektu.
Decyzję Trybunału skrytykował również wicepremier i minister transportu Matteo Salvini, który określił ją mianem "decyzji politycznej". - Ze spokojem oczekujemy na wnioski Trybunału Obrachunkowego. Spełniliśmy wszystkie warunki, więc jesteśmy przekonani, że możemy odpowiedzieć na wszystkie wątpliwości jedna po drugiej - zaznaczył.
- Czekaliśmy na to sto lat. Poczekamy sto lat i dwa miesiące - dodał.
Włochy. Rząd chce wybudować najdłuższy most wiszący świata
Projekt mostu łączącego Sycylię z resztą Włoch został przyjęty przez włoski rząd w sierpniu. Zgodnie z nim miałby to być najdłuższy most wiszący na świecie, a koszt jego budowy wyniósłby 13,5 mld euro (ok. 57,3 mld zł).
Debata na temat budowy mostu nad Cieśniną Messyńską, która oddziela wyspę od znajdującej się na stałym lądzie Kalabrii, trwa we Włoszech od lat. Zwolennicy projektu twierdzą, że most wpłynie pozytywnie na rozwój gospodarczy południowych Włoch.
Krytycy podnoszą z kolei argumenty dotyczące wpływu na środowisko oraz obawy, że budowa będzie zbyt kosztowna, a pieniądze można przeznaczyć na inny cel.
Rząd ma jednak nadzieję, że projekt będzie mógł zostać zakwalifikowany jako mający znaczenie strategiczne. Dzięki temu możliwe byłoby zaliczenie kosztów budowy do wydatków na cele obronne w ramach NATO.











