Do zatrzymania Fernando Collor de Mello, byłego prezydenta Brazylii, doszło w piątek. Informacje tę przekazała agencja AFP, powołując się na swoje źródło w policji.
Jak czytamy, Sąd Najwyższy podtrzymał prawie dziewięcioletni wyrok w sprawie korupcji i prania brudnych pieniędzy.
Brazylia. Były prezydent aresztowany. Zarzucono mu korupcję
Fernando Collor de Mello został aresztowany w północno-wschodniej części kraju. Zaledwie dzień wcześniej, w czwartek, sąd odrzucił jego wniosek o uchylenie nakazu zatrzymania.
Prokuratura podtrzymuje, że fundusze (zgromadzone przez Collor de Mello - red.) przeznaczono na "nielegalne ułatwienie zawierania umów" między firmą budowlaną a byłą spółką zależną od brazylijskiego państwowego koncernu naftowego Petrobras.
Fernando Collor de Mello, który został wybrany na prezydenta Brazylii w 1990 roku, po raz pierwszy w sposób demokratyczny w kraju, musiał zrezygnować z urzędu w 1992 roku, w połowie swojej kadencji - przypomina AFP.
Powodem była wszczęta przeciwko niemu procedura impeachmentu za rzekome przyjmowanie łapówek.
Brazylia. Niechlubny ranking kraju, chodzi o prezydentów łamiących prawo
Agencja wskazuje, że Collor de Mello nie jest pierwszym prezydentem Brazylii, którego oskarżono o naruszenie prawa.
"Czterech z siedmiu prezydentów, którzy przewodzili krajowi od czasów dyktatury wojskowej w latach 1964-1985, zostało skazanych, uwięzionych lub postawionych w stan oskarżenia" - przekazała AFP.
Jeszcze niedawno, były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro został postawiony przed sądem w związku z "domniemanym zamachem stanu po przegranych wyborach w 2022 roku".
Źródło: AFP














