Byliśmy u polskich kierowców w Ukrainie. "To wszystko rypnie"

Igor Sokołowski

Aktualizacja
Kolejka ciężarówek na granicy polsko-ukraińskiej
Kolejka ciężarówek na granicy polsko-ukraińskiejOmar Marques / Anadolu AgencyAFP

Zachód otwarty dla Ukraińców. "Nie mamy szans"

Zobacz również:

Polscy kierowcy są w tej aplikacji w nieskończoność spychani na późniejsze terminy. Ktoś przy tym coś kombinuje i nagle widzisz w telefonie, że przed tobą, ni stąd ni z owąd pojawia się jakiś ukraiński samochód. (...) Niektórzy ukraińscy kierowcy, śmieją nam się w twarz i mówią: "My po naszej stronie stać w kolejkach na pewno nie będziemy"

Kierowcy skarżą się na agresję. "Nie pchamy się pod granicę"

Zobacz również:

"Wszystko rypnie, aż miło będzie patrzeć"

Zobacz również:

A co pan myśli, że samochody należące do firm oligarchów, na przykład byłego prezydenta Ukrainy, stoją w kolejkach tak samo jak my? W życiu. Tutaj, na granicy, najłatwiej zrozumieć, że czas to pieniądz. Oni mogą nam mydlić oczy, że ruch jest uczciwie regulowany, ale my głupi nie jesteśmy

Trzy kilometry do granicy. "Nie wiem, czy tu wrócę"

"Wydarzenia": Przewoźnicy zaostrzają protest na granicy z UkrainąPolsat NewsPolsat News