Byli prezydenci Ukrainy zrzekli się Orderów Orła Białego. "Smutek i niepokój"
Byli prezydenci Ukrainy - Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Proszenko - zrzekli się Orderu Orła Białego. Decyzja zapadała w reakcji na ogłoszone w piątek przez Karola Nawrockiego pozbawienie odznaczenia urzędującego ukraińskiego przywódcy Wołodymyra Zełenskiego. Wcześniej orderów zrzekli się także inni ukraińscy politycy.

W skrócie
- Byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko zrzekli się Orderów Orła Białego po decyzji o odebraniu tego odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu.
- Decyzje te były wyrazem sprzeciwu wobec ruchu Karola Nawrockiego, który pozbawił Zełenskiego orderu po nadaniu przez niego imienia "Bohaterów UPA" ukraińskiej jednostce specjalnej.
- Również inni ukraińscy politycy, tacy jak Kyryłło Budanow, Andrij Sybiha i Wasyl Bodnar, zrzekli się polskich odznaczeń w reakcji na odebranie orderu Zełenskiemu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"W związku z decyzją prezydenta Polski Karola Nawrockiego o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego, postanawiam zrzec się tego orderu, który miałem zaszczyt odebrać w 1997 roku. Przez cały okres mojej prezydentury jednym z głównych priorytetów uważałem budowanie przyjaznych stosunków z Polską" - przekazał Leonid Kuczma cytowany we wpisie Darki Olifer, rzeczniczki fundacji byłego prezydenta.
O zrzeczeniu się Orderu Orła Białego przez Wiktora Juszczenkę, jednego z liderów ukraińskiej pomarańczowej rewolucji, poinformowała jego rzeczniczka Iryna Wannykowa.
Przed godziną 21.00 czasu polskiego decyzję o zrzeczeniu się Orderu Orła Białego ogłosił także był prezydent Petro Poroszenko.
"Wiktor Juszczenko podjął decyzję o zrzeczeniu się polskiego Orderu Orła Białego w geście sprzeciwu wobec prób ponownego rozpatrywania decyzji o odznaczeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego" - przekazała Wannykowa.
Leonid Kuczma zrzekł się Orderu Orła Białego. "Fantomowy ból dawnej tragedii"
Leonid Kuczma przypomniał lata swojej prezydentury i współpracy z Aleksandrem Kwaśniewskim opartej na wzajemnym przebaczeniu. Choć były prezydent twierdzi, że bieżący konflikt nie przekreśli lat współpracy, to w jego ocenie decyzja Karola Nawrockiego nie pozostawia mu pola manewru.
"Dziś nie mam innego wyboru, jak tylko odrzucić wysoki polski order. Nie po to Ukraina walczy z Rosją, która uzasadniała swoją inwazję historycznymi roszczeniami, aby dziś inne kraje dyktowały nam naszą historię i decydowały, kogo mamy szanować" - stwierdził Leonid Kuczma.
"Wierzę, że przyjaźń i sojusznicze stosunki między Ukrainą a Polską zostaną zachowane. Ale dziś czuję smutek i niepokój. Co innego, gdy wróg atakuje. Co innego, gdy wrogość rozdziela przyjaciół" - stwierdził był prezydent Ukrainy.
Jednocześnie dodał, że "palący, ostry, ale fantomowy ból dawnej tragedii nie powinien nas oślepiać na tyle, byśmy nie dostrzegli realnego, obecnego zagrożenia ze strony imperialnej potęgi na Wschodzie".
Wiktor Juszczenko przypomniał o wizycie Lecha Kaczyńskiego we Lwowie
W podobnym tonie utrzymane jest oświadczenie opublikowane w imieniu Wiktora Juszczenki, do którego ten załączył fotografie wykonane podczas wizyty Lecha Kaczyńskiego we Lwowie w 2009 r. W ocenie jednego z liderów pomarańczowej rewolucji Order Orła Białego przyznany Zełenskiemu był tak naprawdę odznaczeniem dla całej Ukrainy.
"To odznaczenie nie zostało przyznane tylko konkretnej osobie. Stało się ono przede wszystkim wyrazem szacunku dla narodu ukraińskiego, który płaci niezwykle wysoką cenę za wolność, niepodległość i prawo do życia we własnym państwie. Dlatego wszelkie próby rewizji tej decyzji wykraczają dziś daleko poza ramy traktowania jednego polityka. Nieuchronnie dotykają one milionów Ukraińców, którzy każdego dnia bronią swojego kraju na froncie, walczą o zwycięstwo na tyłach i tracą w tej wojnie najdroższych" - przekazał Juszczenko.
Petro Poroszenko o "historycznych mitach" w relacjach z Polską
W sobotni wieczór do grona byłych prezydentów Ukrainy, którzy zrzekli się Orderu Orła Białego dołączył Petro Poroszenko. Jego sytuacja jest specyficzna, bowiem wcześniej administracja Zełenskiego pozbawiła go wszelkich odznaczeń, co sam Poroszenko określił w oświadczeniu jako nielegalne i sprzeczne z ukraińską konstytucją.
"Postanowiłem zrzec się Orderu Orła Białego. To mój gest w odpowiedzi na decyzję prezydenta Polski. Ale ten krok nie jest w żaden sposób skierowany do narodu polskiego! Moja wdzięczność dla Polski za wsparcie Ukrainy i Ukraińców w trudnych czasach pozostaje niezmienna" - napisał Poroszenko, dodając, że kryzys w relacjach Warszawy i Kijowa ma wymiar nie tylko dyplomatyczny, ale też wpływa na bezpieczeństwo w regionie.
"Ci w Polsce, którzy nie rozpamiętują historycznych mitów, lecz studiują historię i wyciągają z niej wnioski, wiedzą, że wraz z utratą niepodległości przez Ukrainę, Polska również ją straci. Ale przeszłość nie powinna determinować naszych relacji" - stwierdził były prezydent.
Wołodymyr Zełenski decyzją Karola Nawrockiego pozbawiony Orderu Orła Białego
Wcześniej polskich odznaczeń zrzekli się m.in. szef gabinetu Wołodymyra Zełenskiego Kyryłło Budanow, szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha czy ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.
Decyzje kolejnych ukraińskich polityków mają być wyrazem sprzeciwu wobec ruchu Karola Nawrockiego, który w piątek ogłosił pozbawienie Zełenskiego Orderu Orła Białego. Polski prezydent zdecydował się na ten krok po tym, jak Zełenski nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" imię "Bohaterów UPA".
- Wiemy, czym jest wojna. Wiemy, czym jest walka o niepodległość. Wiemy, czym jest postsowieckie, dziś rosyjskie zagrożenie. Ale jesteśmy dumnym narodem polskim i mamy swój próg bólu w sprawach, które dotyczą nas i naszych sojuszników. Ten próg bólu został przekroczony, dlatego odebrałem prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego - powiedział Karol Nawrocki w sobotę podczas obchodów Narodowego Dnia Powstań Śląskich w Grabówce.















