Był w delegacji Zełenskiego. Przedstawiciel Ukrainy o sygnale od Nawrockiego
Karol Nawrocki podczas spotkania z ukraińską delegacją w Warszawie nie użył słów "banderowcy" i "ukraiński nacjonalizm". Zdaniem Ołeksandra Ałfiorowa, prezesa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, to sygnał, że Polacy i Ukraińcy są zdolni do podjęcia rozmowy. "Jesteśmy dojrzałymi narodami" - stwierdził.

W skrócie
- Karol Nawrocki w rozmowie z ukraińską delegacją unikał kontrowersyjnych określeń dotyczących historii, co uznano za pozytywny sygnał do dialogu między Polską a Ukrainą.
- Ukraina potwierdziła zgodę na prowadzenie poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar na swoim terytorium, eliminując wcześniejsze moratorium na te działania.
- Współpraca w zakresie trudnych kwestii historycznych ma na celu uniemożliwienie Rosji wykorzystania sporów polsko-ukraińskich w celach politycznych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Byłem w delegacji z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Ta delegacja odwiedziła Karola Nawrockiego, następnie nasza delegacja odwiedziła marszałków Senatu i Sejmu, a ostatecznie spotkaliśmy się z szefem rządu Donaldem Tuskiem - rozpoczął Ałfiorow.
- Podczas każdego z tych spotkań poruszano kwestie historyczne. Jednak, oczywiście, najostrzej zostały one poruszone na spotkaniu z Karolem Nawrockim - podkreślił prezes Ukraińskiego IPN na marginesie ceremonii wręczenia nagrody "Honorowy Ambasador Ukrainy 2025".
- Prezydent Polski nie używał słów o "banderowcach" ani o "ukraińskim nacjonalizmie". I to, w zasadzie, jest wystarczająco dobrym sygnałem, że jesteśmy dojrzałymi narodami, które współistnieją z sąsiadami od tysięcy lat, i że jesteśmy zdolni do podjęcia rozmowy - powiedział Ałfiorow w poniedziałek wieczorem.
Ukraina. Szef IPN: Złagodźmy ton sformułowań
Ałfiorow poinformował, że delegacja ukraińska potwierdziła, iż udzieli pozwoleń na prace poszukiwawcze na terenie 26 miejsc związanych z pochówkami z lat 1939-47, na podstawie wniosków otrzymanych od strony polskiej w latach 2017-24.
- Podczas tego spotkania delegacja ukraińska jasno dała polskim urzędnikom do zrozumienia, że należy to zrobić. Ale proszę, złagodźmy ton tych sformułowań i tych ewidentnie niewłaściwych stwierdzeń - dodał szef IPN.
Ałfiorow oświadczył, że wizyta w Polsce była udana - przede wszystkim dlatego, że udało się porozmawiać z prezydentem Nawrockim bezpośrednio, bez pośredników i doradców. Zaznaczył, że przywódcy Ukrainy i Polski podkreślili, że kwestiami poszukiwań, ekshumacji i ponownych pochówków zajmą się wyspecjalizowane instytucje z obu państw.
Szef ukraińskiego IPN poinformował również, że strona ukraińska złożyła do tej pory trzy wnioski o pozwolenie na prace poszukiwawcze w Polsce.
Spotkanie Zełenski-Nawrocki. Szef ukraińskiego IPN o ważnym sygnale
19 grudnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się w Warszawie z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. Ukraiński przywódca pozytywnie ocenił rezultaty swojej wizyty w Polsce i pierwszego spotkania z Nawrockim.
Prezydent Polski zauważył z kolei, że rozwiązując z Ukrainą wspólne problemy dotyczące polityki historycznej, kraje te pozbawiają Rosję możliwości "rozgrywania" polsko-ukraińskich kwestii spornych.
Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, które w latach 1943-45 dopuściły się ludobójczej czystki etnicznej na blisko 100 tys. polskich mężczyznach, kobietach i dzieciach.
Od wiosny 2017 r. trwał spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w kwietniu 2017 r.
Decyzja o zniesieniu obowiązującego od 2017 r. moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 r. podczas wspólnej konferencji prasowej szefów dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy.
Ukraina potwierdziła wówczas, że "nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia przez polskie instytucje państwowe i podmioty prywatne, we współpracy z właściwymi instytucjami ukraińskimi, prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy, zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim". Zadeklarowała też "gotowość do pozytywnego rozpatrywania wniosków w tych sprawach".












