Władimira Putina można zmusić do zawarcia pokoju w Ukrainie za pomocą wysokich ceł oraz sankcji nałożonych na kraje, które handlują z Rosją i wspierają jej przemysł zbrojeniowy - powiedział prezydent Alexander Stubb podczas corocznego zjazdu fińskich ambasadorów w Helsinkach.
Według Stubba to jedyny sposób, zważywszy na obecną kondycję rosyjskiej gospodarki. - Inflacja na poziomie 20 proc., 20 proc. stopy i malejące rezerwy - wyliczał na konferencji fiński prezydent.
- Nie da się utrzymać tej machiny wojennej przez długi czas, nie da się też dokładnie określić, jak długo to potrwa - stwierdził.
Alexander Stubb szczerze o spotkaniu Putin-Zełenski. "Mało prawdopodobne"
Alexander Stubb wyraził jednocześnie przekonanie, że jedynymi, którzy mogą przekonać prezydenta Putina do zawarcia pokoju, są prawdopodobnie kraje z Globalnego Południa i Wschodu. Odniósł się przy tym do przywódców Brazylii, RPA, Indii i Chin.
Polityk, który uczestniczył w naradzie na rzecz pokoju liderów europejskich z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu, dodał, że sugerowane wówczas spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodomyra Zełenskiego z przywódcą Rosji Władimirem Putinem jest obecnie "mało prawdopodobne".
Stubb powtórzył, że wielokrotnie mówił Trumpowi, iż Rosji nie można ufać, zaś rosyjską taktyką negocjacyjną jest gra na zwłokę. - Mam nadzieję, że cierpliwość prezydenta Trumpa wkrótce się skończy - stwierdził.













