Reklama

Reklama

Brytyjski turysta znaleziony martwy na greckiej plaży

Brytyjski turysta odnaleziony martwy na popularnej plaży na Krecie. Dramatycznego odkrycia dokonali inni plażowicze, którzy podeszli do mężczyzny, gdy ten przez kilka godzin leżał bez ruchu. Wczasowicze dostrzegli, że 54-latek był nieprzytomny, próbowali go reanimować i wezwali pomoc.

O dramatycznym incydencie poinformował w poniedziałek 18 lipca dziennik "Daily Mail". Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 20 na popularnej plaży Stalida na greckiej Krecie. 

Grecja. Turysta zmarł na plaży

Tragicznego odkrycia dokonali plażowicze zaniepokojeni stanem mężczyzny, który w trakcie ich wielogodzinnego wypoczynku ani razu się nie poruszył

Chcąc sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, turyści dostrzegli, że 54-letni Brytyjczyk jest nieprzytomny.

Jak relacjonują media, grupa wczasowiczów natychmiast przystąpiła do reanimacji 54-latka oraz wezwała pomoc. Po przybyciu na miejsce ratownicy zdecydowali się przewieźć mężczyznę do szpitala w Heraklionie, jednak tam został uznany za zmarłego.

Reklama

Dokładnej tożsamości Brytyjczyka nie ujawniono. Jego ciało ma zostać poddane sekcji zwłok, aby ustalić przyczyny śmierci.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy