Reklama

Reklama

Brytyjscy przywódcy religijni odpowiedzieli na list prezydenta Dudy

Przywódcy brytyjskich katolików i anglikanów odpisali na list prezydenta Andrzeja Dudy dotyczący antypolskich wystąpień w Wielkiej Brytanii. Jak zapewnili, każdy przywódca religijny i polityczny w Europie ma moralny obowiązek potępić rasizm i ksenofobię.

Kardynał Vincent Nichols i anglikański arcybiskup Canterbury Justin Welby zapewniają, że modlą się za zabitego w sierpniu Arkadiusza Jóźwika i dwóch innych Polaków pobitych w mieście Harlow.

Brytyjscy hierarchowie podkreślają, że choć liczba antypolskich incydentów jest niewielka, każdy jest oburzający. Jak piszą, Polacy wnoszą duży wkład w dobrobyt kraju. "To nasi przyjaciele i sąsiedzi. Cenimy ich obecność" - zapewniają kardynał Nichols i arcybiskup Welby.

Dodają, że są świadomi napięć, jakie prowokują globalne ruchy migracyjne, ale wyrażają przekonanie, że obowiązkiem rządów jest nie tylko przyjmowanie ludzi w potrzebie, ale i pomoc w integracji imigrantów zarobkowych.

"Mamy nadzieję, że niedawny szczyt ONZ poświęcony migracjom zrodzi większą współpracę między państwami na tym polu, hojność, odwagę i uznanie nieodłącznej godności każdego człowieka" - kończą list do prezydenta Andrzeja Dudy brytyjscy hierarchowie kościelni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy