Reklama

Reklama

​Brigitte Bardot zwraca się do Putina, aby uwolnił obrończynię zwierząt

Znana francuska aktorka Brigitte Bardot zwróciła się w piątek do rosyjskiego prezydenta Wladimira Putina, aby uwolnił Wiktorię Pawlenko, skazaną w listopadzie na półtora roku więzienia za "niesienie pomocy psom będącym w niebezpieczeństwie" i "kradzież ślepego psa".

Brigitte Bardot, która od wielu lat czynnie uczestniczy w ruchu obrony zwierząt, zapytała w swoim liście prezydenta Rosji, jak można było skazywać kogoś za to, że stanął w obronie zwierzęcia, i wyraziła nadzieję, że szef państwa rosyjskiego nie pozostanie obojętny na los skazanej.

"Nie sposób zrozumieć nagonki na kobietę, która zasługuje na to, aby pomóc jej w działaniu, a nie zamykać w więzieniu" - napisała aktorka, która założyła fundację swego imienia na rzecz ochrony zwierząt. Bardot podkreśla, że obrona zwierząt "nie jest przestępstwem, lecz obowiązkiem".

Reklama

Aktorka błaga Putina, aby wstawił się osobiście za Wiktorią Pawlenko, "której stan zdrowia bardzo się pogarsza".

"Niesprawiedliwość, której jest ona ofiarą" i wskutek której cierpią pozostali obrońcy zwierząt w Rosji, "wywołuje w światowej opinii publicznej wielkie poruszenie" - dodaje Bardot w liście do prezydenta Putina. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy