Reklama

Reklama

Brazylia: Bezdomna matka pięciorga dzieci ukradła makaron. Sąd umorzył jej sprawę

Bezdomna matka pięciorga dzieci została osadzona w areszcie za kradzież makaronu i trzech butelek lemoniady. Sędzia brazylijskiego federalnego sądu apelacyjnego zdecydował o uwolnieniu kobiety. Oskarżona broniła się mówiąc, że chciała nakarmić swoje głodne dzieci.

Sędzia brazylijskiego federalnego sądu apelacyjnego - Najwyższego Trybunału Sprawiedliwości - polecił uwolnić bezdomną matkę pięciorga dzieci osadzoną pod koniec września w areszcie w Sao Paulo za kradzież dwóch paczek makaronu i trzech butelek lemoniady. Jej sprawę umorzono.

Sądy dwóch niższych instancji odrzuciły wcześniej wniosek o zwolnienie kobiety aresztowanej za kradzież towarów o łącznej wartości ok. 21 reali (ok. 15 zł), czyli mniej niż 2 proc. najniższej płacy w Brazylii. Argumentowano, że nie było to "pierwsze przywłaszczenie artykułów spożywczych przez tę osobę".

Reklama

Chciała nakarmić głodne dzieci

Oskarżona broniła się mówiąc, że chciała nakarmić swoje głodne dzieci, z którymi od przeszło 10 lat tuła się bez dachu nad głową i bez nadziei na poprawę losu wobec bezrobocia gwałtownie rosnącego w Brazylii z powodu pandemii koronawirusa.

Sędzia Joel Jan Paciornik umotywował uwolnienie podsądnej małą szkodliwością społeczną czynu, do którego zmusiły ja dramatyczne okoliczności. Powołał się przy tym na precedensowe orzeczenie Najwyższego Trybunału Sprawiedliwości z 2004 roku, wydane w podobnej sprawie.

Decyzja sędziego - komentują na gorąco brazylijskie media internetowe - ma tym większe znaczenie, że Brazylia przeżywa głęboki kryzys gospodarczy i społeczny jako jeden z krajów świata najciężej doświadczonych pandemią koronawirusa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje