Reklama

Reklama

Bośnia i Hercegowina: Atak na dowódcę sił zbrojnych

Atak na szefa sztabu Sił Zbrojnych Bośni i Hercegowiny generała Ante Jeleca. Wczoraj późnym wieczorem w tunelu Salakovac koło Mostaru w Hercegowinie przed samochodem, którym jechał generał eksplodował ładunek wybuchowy.

Ładunek prawdopodobnie został wyrzucony z innego samochodu, który następnie oddalił się z dużą prędkością. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Na razie nie wiadomo czy był to kolejny atak terrorystyczny wymierzony w armię BiH. 

Wczoraj odbyły się pogrzeby dwóch żołnierzy: Bośniaka i Serba, którzy zostali w środę wieczorem zastrzeleni na przedmieściach Sarajewa. Przedstawiciele władz i organów ścigania poinformowali, że był to atak terrorystyczny.

Minister do spraw bezpieczeństwa Dragan Mektic po tym zamachu mówił, że Bośnia i Hercegowina w najbliższym czasie będzie miała poważne problemy z terroryzmem. 

Reklama

Tragiczne wydarzenia w Sarajewie w środę i wczorajszy atak na szefa sztabu Sił Zbrojnych zbiegają się z przypadającą dzisiaj dwudziestą rocznicą podpisania porozumienia pokojowego w Deyton, które zakończyło wojnę w Bośni i Hercegowinie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy