Reklama

Reklama

Boris Johnson rezygnuje. Nie będzie walczył o urząd premiera

Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson wycofał się w niedzielę z wyścigu o przywództwo w Partii Konserwatywnej, a tym samym walki o urząd premiera. - To po prostu nie byłoby właściwe - powiedział Johnson.

"Były premier Boris Johnson wycofał się z walki o urząd premiera Wielkiej Brytanii, mówiąc, że ma wystarczająco duże poparcie, aby przejść do następnego głosowania, ale jest daleko za byłym ministrem finansów Rishim Sunakiem" - informuje Reuters.

Wielka Brytania. Boris Johnson rezygnuje

- Istnieje bardzo duża szansa, że odniosę sukces w wyborach z członkami Partii Konserwatywnej - i że rzeczywiście mogę wrócić na Downing Street - powiedział Johnson. - Ale w ciągu ostatnich dni ze smutkiem doszedłem do wniosku, że to po prostu nie byłoby właściwe - przekazał Boris Johnson.

Reklama

- Nie możesz skutecznie rządzić, jeśli nie masz zjednoczonej partii w parlamencie - podkreślił były premier.

Johnson poinformował, że uzyskał poparcie 102 deputowanych, ale nie udało mu się przekonać ani Sunaka, ani drugiej kandydatki, liderki Izby Gmin Penny Mordaunt, do zjednoczenia się "w interesie narodowym".

Rishi Sunak w niedzielę ogłosił oficjalnie swoją kandydaturę o przywództwo w Partii Konserwatywnej. W piątek zrobiła to Penny Mordaunt - ale to Sunak uzyskał poparcie przynajmniej stu posłów, co jest konieczne, by zakwalifikować się do właściwego wyścigu. Mordaunt ma poparcie 24 posłów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy