Reklama

Reklama

​Boris Johnson: Najbiedniejsi to dresiarze, frajerzy i złodzieje

Kampania przed wyborami, które odbędą się 12 grudnia, sprawiła, że zaczęły wypływać archiwalne teksty premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona z czasów, gdy był jeszcze publicystą.

Brytyjskie serwisy obszernie przytaczają w niedzielę tekst Borisa Johnsona z 2005 roku, opublikowany na łamach "The Telegraph".

Obecny przywódca Partii Konserwatywnej nazwał w nim "dolne 20 proc. społeczeństwa" grupą, która dostarcza "dresiarzy, frajerów, włamywaczy, narkomanów".

W swoim tekście, atakującym politykę ówcześnie rządzącej Partii Pracy, Johnson był dużo bardziej wyrozumiały dla, jak to określił - "superbogatych". "Oni zawsze z nami będą. W większości są nieszkodliwi" - podkreślał.

Reklama

Wcześniej w trwającej kampanii wyborczej Johnson musiał tłumaczyć się z tekstu z 1995, w którym zaatakował samotne matki i ich "źle wychowane, ignoranckie, agresywne, nieślubne" dzieci. Robotników z kolei ocenił jako "często pijaków i kryminalistów bez żadnego celu w życiu".

Opozycyjna Partia Pracy wykorzystuje archiwalne cytaty z tekstów Johnsona, by przedstawić obecnego premiera jako kogoś, kto gardzi zwykłymi Brytyjczykami. Premier najczęściej broni się, podkreślając, że cytaty zostały wyrwane z kontekstu.

(mim)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy