Reklama

Reklama

Białoruś. Automatyczne odłączenie bloku elektrowni atomowej w Ostrowcu

W środę nastąpiło automatyczne odłączenie od sieci pierwszego bloku elektrowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi, około 170 km od granicy z Polską. Ministerstwo Energetyki podało, że promieniowanie tła w obiekcie i strefie wokół niego "jest w normie". W jądrowej siłowni prowadzona jest obecnie diagnostyka i technologiczna analiza systemów - twierdzi resort.

W Białoruskiej Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu doszło do automatycznego odłączenia pierwszego bloku energetycznego poinformowało Ministerstwo Energetyki. Informację te podała telewizja Biełsat. Do incydentu doszło w środę przed południem.

Elektrownia Ostrowiec: przerwy, wypadki, awarie

"17 listopada 2021 roku o godzinie 10:33 pierwszy blok został automatycznie odłączony od sieci. Specjaliści przeprowadzają badania diagnostyczne i analizę technologiczną systemów. Promieniowanie tła w elektrowni i obszarze obserwacji jest w normie" - podkreślił resort.

Polska rozpatrzy francuską ofertę ws. atomu. Będą też propozycje z innych krajów

Pierwszy blok energetyczny Białoruskiej Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu przy litewskiej granicy został podłączony do sieci w połowie ubiegłego roku. Po raz pierwszy został odłączony od niej 12 lipca, a przerwa w produkcji energii trwała aż do 4 października. Wcześniej podczas budowy i przygotowywania obiektu do eksploatacji doszło do wielu wypadków i awarii.

Reklama

Rosyjski atom instalowany na Białorusi

Białoruską elektrownię jądrową buduje rosyjski koncern energetyczny Rosatom, który wykorzystuje w tym celu rosyjski projekt i kredyt udzielony przez ten kraj. Elektrownia uważana jest za rosyjski projekt zagrażający bezpieczeństwu energetycznemu regionu i jeszcze bardziej uzależniający Mińsk od Kremla - podał Biełsat.

Polska rozpatrzy francuską ofertę ws. atomu. Będą też propozycje z innych krajów

Elektrownia znajduje się przy granicy z Litwą, 50 kilometrów od Wilna. Litewskie władze od początku starały się zablokować inwestycję, jako zagrażającą bezpieczeństwu mieszkańców. Wilno wezwało państwa europejskie do niekupowania energii elektrycznej z Ostrowca. Do bojkotu białoruskiego prądu z Ostrowca dołączyła także Polska i Łotwa. Ukraina, która początkowo także włączyła się do protestu, odstąpiła od niego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL