Bezprecedensowa sytuacja w Danii. Ogłoszono skład rządu, jest polski akcent
Premierka Danii Mette Frederiksen przedstawiła w środę skład nowego, centrolewicowego gabinetu. Po raz pierwszy w historii kraju większość ministrów zasiadających w rządzie stanowią kobiety. Co więcej, na czele jednego z resortów stanie polityczka polskiego pochodzenia.

W skrócie
- Premierka Danii Mette Frederiksen zaprezentowała nowy skład rządu, w którym większość stanowisk ministerialnych obejmują kobiety, a w jednym z resortów znalazła się polityczka polskiego pochodzenia.
- W Radzie Ministrów znalazła się Monika Rubin, lekarka polskiego pochodzenia, która została powołana na stanowisko ministra ds. społecznych i współpracy nordyckiej.
- Program nowego rządu zakłada m.in. obniżenie VAT na żywność, utrzymanie restrykcyjnej polityki imigracyjnej oraz kontynuację działań na rzecz suwerenności kraju.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W poniedziałek Mette Frederiksen, pełniąca rolę szefowej duńskiego rządu od 2019 r., ogłosiła, że udało jej się utworzyć mniejszościowy gabinet złożony z Partii Socjaldemokratycznej, Socjalistycznej Partii Ludowej, Partii Socjalliberalnej oraz Umiarkowanych. Skład Rady Ministrów ogłosiła w środę.
Nowy rząd w Danii. Pierwszy raz w historii większość gabinetu stanowią kobiety
Po wyborach parlamentarnych, które odbyły się 24 marca, szefowa duńskiej Rady Ministrów podjęła próbę utworzenia rządu - rozmowy zakończyły się jednak niepowodzeniem.
23 maja król Fryderyk X ponownie powierzył Frederiksen tę misję. Sukces ogłosiła przed pałacem królewskim Amalienborg w Kopenhadze.
- Mamy rząd składający się z 21 ministrów i po raz pierwszy w historii Danii jest więcej kobiet niż mężczyzn na tym stanowisku - przekazała polityczka.
Skład nowego rządu w Danii. Na czele jednego z ministerstw lekarka polskiego pochodzenia
Wśród jedenastu kobiet powołanych na stanowiska znalazła się lekarka i doktorka nauk medycznych Monika Rubin, która stanęła na czele resortu ds. społecznych i współpracy nordyckiej.
Polityczka przynależy do partii Umiarkowani. Urodziła się w Danii, w polsko-irańskiej rodzinie. Resortem dyplomacji ponownie pokieruje Lars Lokke Rasmussen, Jeppe Bruus został mianowany ministrem obrony, a Peter Hummelgaard ministrem finansów.
Cztery partie wchodzące w skład nowej koalicji mają łącznie 82 ze 179 miejsc w parlamencie, dlatego rząd będzie musiał polegać na poparciu innych ugrupowań. Rada Ministrów cieszy się aprobatą dwóch partii skrajnej lewicowy: Czerwono-Zielonych oraz Alternatywy.
Premierka Mette Frederiksen ogłosiła program nowego rządu. Niższy VAT, twarda polityka imigracyjna
We wtorek Frederiksen przedstawiła również założenia rządowego programu. Obiecała wsparcie rodzin zmagających się z rosnącymi kosztami życia. W tym celu planuje obniżenie podatku VAT na żywność o połowę oraz całkowite zniesienie tego podatku na warzywa i owoce.
- Przedstawiamy rząd, który pomoże poprawić codzienne życie Duńczyków - powiedziała premierka. W ciągu dziesięciu lat Duńczycy mają zyskać dostęp do bezpłatnej opieki stomatologicznej, z kolei osoby poniżej 22. roku życia będą mogły korzystać z darmowego transportu publicznego.
Restrykcyjna polityka imigracyjna ma zostać utrzymana. Jak wskazała Frederiksen, "jest to absolutnie kluczowe dla spójności naszego społeczeństwa i dlatego chcemy deportować więcej zagranicznych przestępców".
Dania zapowiedziała również kontynuację polityki przeciwstawiania się naciskom ze strony USA w sprawie Grenlandii. Rząd zobowiązał się "stanowczo bronić suwerenności, integralności terytorialnej i prawa królestwa do samostanowienia".
Źródła: AFP, "The Guardian"












