Baza RAF na Cyprze zaatakowana. W jednostkę uderzył dron
W bazę Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii Akrotiri na Cyprze uderzył dron - poinformowały cypryjskie władze i brytyjski resort obrony. Według lokalnych mediów mógł to być irański dron bojowy Shahed 136. Atak wywołał niewielkie szkody i nie spowodował ofiar śmiertelnych.

W skrócie
- Dron uderzył w bazę brytyjskich sił powietrznych Akrotiri na Cyprze, powodując niewielkie szkody bez ofiar śmiertelnych.
- Brytyjskie i cypryjskie władze potwierdziły incydent, a siły brytyjskie odpowiedziały na atak.
- Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer poinformował, że brytyjskie bazy mogą być wykorzystywane przez USA do defensywnych uderzeń na cele irańskie, lecz siły brytyjskie nie prowadzą ataków ofensywnych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzecznik rządu Cypru przekazał w oświadczeniu, że "informacje otrzymane różnymi kanałami wskazują na to, że w ataku uczestniczył bezzałogowy dron, który spowodował niewielkie szkody". Nie doprecyzował jednak, co dokładnie zostało zniszczone wskutek ataku.
Brytyjska administracja bazy zaleciła mieszkańcom okolic Akrotiri, aby do odwołania pozostali w domach "w związku z podejrzeniem ataku drona".
Cypr. Atak drona na bazę brytyjskich sił powietrznych
Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii poinformowało, że do incydentu doszło w niedzielę późnym wieczorem. Dodano, że brytyjskie siły zbrojne odpowiedziały na atak wymierzony w swoją bazę.
"Ochrona naszych sił w regionie jest na najwyższym poziomie, a baza odpowiedziała, aby bronić naszych obywateli" - czytamy w oświadczeniu resortu.
Brytyjska minister spraw zagranicznych Yvette Cooper mówiła w poniedziałek w wywiadzie dla Times Radio, że Stany Zjednoczone nie zwróciły się z prośbą o wykorzystanie bazy na Cyprze. Dodała, że obiekt wciąż działa.
W niedzielę minister obrony John Healey przekazał, że brytyjscy żołnierze i cywile przebywający obecnie na Bliskim Wschodzie są narażeni na "pozbawione skrupułów ataki" ze strony Iranu.
Wielka Brytania po stronie USA. Przyłącza się do działań wojennych
Atak na bazę RAF na Cyprze nastąpił kilka godzin po tym, jak premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ogłosił, że zgodził się na prośbę USA, by brytyjskie bazy były wykorzystywane do uderzeń w magazyny lub wyrzutnie irańskich rakiet w "celu defensywnym".
Starmer zapewnił jednocześnie, że Wielka Brytania wyciągnęła wnioski z "błędów Iraku" i nie zamierza uczestniczyć w działaniach ofensywnych.
- Moim obowiązkiem jest chronić brytyjskie istnienia. W powietrzu są brytyjskie myśliwce, działające w ramach skoordynowanych operacji obronnych, które już z powodzeniem przechwyciły irańskie ataki - wyjaśnił.
Wcześniej brytyjska jednostka antydronowa w Iraku zestrzeliła irańskiego drona, który leciał w kierunku bazy koalicji, w której stacjonował brytyjski personel wojskowy.
Jak dodał szef brytyjskiego rządu, celem Iranu i reszty świata powinno być "porozumienie, w którym Teheran zrzeknie się wszelkich aspiracji pozyskania broni atomowej".
USA - Iran. Wielka Brytania wysyła wsparcie na Bliski Wschód
Wielka Brytania wysyła wsparcie dla swoich obywateli na Bliskim Wschodzie. Minister spraw wewnętrznych Yvette Cooper informowała w rozmowie ze Sky News, że brytyjski rząd robi wszystko, by sprowadzić obywateli do kraju "tak szybko i bezpiecznie, jak to możliwe". Według niej w regionie przebywa obecnie około 300 tys. Brytyjczyków. Przekazała, że 102 tys. obywateli Wielkiej Brytanii odpowiedziało na prośbę o zarejestrowanie swojej obecności na Bliskim Wschodzie.
- Mówimy ludziom, że najważniejsze w tej chwili jest stosowanie się do zaleceń lokalnych służb, które w większości miejsc są obecne w pobliżu schronów. Wysyłamy do regionu również nasze zespoły szybkiego reagowania, by współpracowały z biurami podróży i lokalnymi rządami, tak aby mieć pewność, że nasi obywatele otrzymują wsparcie - powiedziała.
Zapytana o ewakuację Brytyjczyków z Bliskiego Wschodu przekazała, że rząd "rozważa każdą możliwą opcję", jednak ma nadzieję, że "przestrzeń powietrzna zostanie otwarta i ludzie będą mogli normalnie przylecieć do kraju".
Źródło: Reuters, BBC













![Kaczyński rusza po elektorat. Odcina się nawet od prezydenta [OPINIA]](https://i.iplsc.com/000MG9TRBBL3O6RC-C401.webp)