W skrócie
- Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji oceniło, że za atakami hakerskimi na Deutsche Bahn mogły stać grupy kontrolowane przez Rosję.
- Deutsche Bahn poinformowała o ataku overload DDoS, który zakłócił działanie systemów informacyjnych i rezerwacyjnych od wtorku po południu do środy rano.
- CPD uznało, że zakłócenia w kolei mogą wpływać nie tylko na przewozy pasażerskie, ale także na logistykę wojskową i komercyjną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Ze względu na charakter i użyte narzędzia podobne ataki wielokrotnie łączono z grupami hakerskimi kontrolowanymi przez rosyjskie służby specjalne, w tym APT28 oraz NoName057(16). Ich aktywność jest częścią hybrydowej strategii Rosji, wymierzonej w destabilizację państw Unii Europejskiej" - przekazało CPD w serwisach społecznościowych.
Niemiecki przewoźnik poinformował, że atak przeciążeniowy typu DDoS, który rozpoczął się we wtorek po południu, spowodował zakłócenia w systemach informacyjnych i rezerwacyjnych Deutsche Bahn. Zakłócenia utrzymywały się w środę rano.
Problemy objęły aplikację DB Navigator oraz stronę internetową bahn.de, za pośrednictwem których pasażerowie mogą sprawdzać rozkład jazdy i kupować bilety.
Paraliż kolei w Niemczech. "Działania hybrydowe Kremla"
"Celem takich operacji jest podważenie zaufania obywateli do instytucji państwowych oraz stworzenie poczucia chaosu i podatności na zagrożenia. Istotne jest również to, że zakłócenia w pracy kolei wpływają nie tylko na przewozy pasażerskie, ale także na logistykę wojskową i komercyjną" - uznało CPD, które działa przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.
"Cyberatak na Deutsche Bahn jest kontynuacją hybrydowych działań Kremla przeciwko Europie. Ta systemowa polityka Rosji wymaga skoordynowanej odpowiedzi ze strony UE - nowych sankcji wobec Rosji oraz wzmocnienia cyberochrony" - podkreśliło Centrum.













