Reklama

Reklama

Atak na WTC. Mark Brzezinski: Nie zapomnimy ofiar terroru

11 września mija 21 lat od zamachów terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych, w wyniku których życie straciło blisko trzy tysiące osób. "Amerykanom towarzyszy głęboki żal i smutek; nigdy nie zapomnimy ofiar terroru, który dotknął nasz kraj ani tego, jak amerykański naród zjednoczył się w chwili próby" - napisał w niedzielę ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski.

 "11 września Amerykanom towarzyszy głęboki żal i smutek. Nigdy nie zapomnimy ofiar terroru, który dotknął nasz kraj. Nigdy nie zapomnimy, jak amerykański naród zjednoczył się w chwili próby. Nie zapomnimy też wsparcia, które otrzymywaliśmy ze wszystkich stron świata" - napisał na Twitterze Brzezinski.

Zamachy 11 września. Jeden z ataków udaremnili pasażerowie

W niedzielę mija 21. rocznica zamachów dokonanych przez terrorystów z Al-Kaidy w Stanach Zjednoczonych. Zginęło w nich łącznie 2996 osób.

Po uprowadzeniu czterech samolotów pasażerskich porywacze rozbili maszyny atakując bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku oraz gmach Pentagonu w Waszyngtonie. Planowany czwarty atak udaremnili walczący z terrorystami pasażerowie. Maszyna rozbiła się w pobliżu Shanksville, w Pensylwanii.

Reklama

W atakach na World Trade Center zginęło 2753 osób. Kiedy runęły nowojorskie wieżowce zabitych zostało ok. 343 uczestniczących w akcji ratunkowej strażaków oraz 60 policjantów. W ataku na Pentagon zginęły 184 osoby. W rozbitym samolocie w Pensylwanii - 40. Podczas ataków zginęło też 19 terrorystów.

Reklama

Reklama

Reklama