Reklama

Reklama

Atak na lotnisko w Baledogle

Działający w Somalii islamscy ekstremiści zaatakowali w poniedziałek wykorzystywane przez wojska USA lotnisko na południu kraju oraz konwój sił pokojowych UE w stolicy kraju Mogadiszu - poinformowały somalijskie władze.

Według somalijskiej armii, udaremniła ona atak na lotnisko Baledogle, gdzie siły specjalne USA szkolą somalijskich komandosów i skąd startują do misji bojowych amerykańskie drony. Dwa samochody pułapki, które próbowały wtargnąć na lotnisko wybuchły przed jego bramą, a potem napastnicy otworzyli ogień z broni strzeleckiej. Nie podano, by na terenie lotniska były ofiary w ludziach.

Baledogle leży około 100 kilometrów na północny zachód od Mogadiszu. Do przeprowadzenia ataku na lotnisko przyznało się islamistyczne ugrupowanie zbrojne Al-Szabab, które stara się obalić wspierany przez ONZ rząd Somalii. Władza tego rządu nad większością terytorium państwa jest iluzoryczna.

Reklama

Zamachu w Mogadiszu, którego celem byli włoscy żołnierze sił pokojowych, dokonano przy użyciu przydrożnej pułapki minowej. Wybuchła ona w pewnej odległości od konwoju sił pokojowych Unii Europejskiej i obrażenia odnieśli tylko znajdujący się w pobliżu somalijscy cywile.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy