Reklama

Reklama

Atak komarów tygrysich we Francji. Pierwszy przypadek dengi w Lyonie

Alarm francuskiej Agencji Zdrowia z powodu komarów tygrysich. W Lyonie - trzecim co do wielkości francuskim mieście - odnotowano pierwszy przypadek dengi. To groźna choroba tropikalna przenoszona właśnie przez te owady.

Władze apelują do mieszkańców Lyonu i turystów znajdujących się w rejonie tego miasta o zachowanie szczególnej ostrożności, a przede wszystkim o używanie środków odstraszających komary. 

Specjaliści ostrzegają, że denga jest chorobą, która może być śmiertelna. Po bólach stawów i mięśni czasami przeradza się w gorączkę krwotoczną.

Do tej pory przypadki zachorowań na dengę, która przenoszona jest przez komary tygrysie, odnotowywano na Francuskiej Riwierze. 

Według ekspertów wszystko wskazuje na to, że teraz choroba ta zaczęła przenosić się w kierunku środkowej Francji i być może Paryża. 

Reklama

Specjaliści twierdzą, że komary tygrysie opanowały już ponad trzy czwarte dzielnic Lyonu.

Komar tygrysi

Komar tygrysi ma charakterystyczne biało-czarne paski na całym ciele. Jego nazwa jest ściśle powiązana z ubarwieniem, ponieważ paski na ciele komara przypominają te, jakie występują u tygrysa. Owady mogą mieć różną wielkość - od 2 do nawet 10 mm. Największa aktywność tych owadów przypada na pory dnia, w których znane nam, rodzime komary funkcjonują - wczesny ranek i wieczór.

Aedes albopictus najlepiej czuje się na obszarach zadrzewionych i wilgotnych. Przebywa więc głównie wśród drzew i krzewów, blisko powierzchni ziemi. Rozmnaża się przeważnie w niewielkich zbiornikach wodnych. Jest to owad o ogromnych zdolnościach adaptacyjnych, dlatego swoje "gniazdo" może stworzyć zarówno w naturalnym zbiorniku wodnym, jak i w przypadkowych pojemnikach ze zmagazynowaną wodą - np. poidle dla ptaków, czy w pojemnikach na cięte kwiaty.

Ukąszenie

Ukąszenie komara tygrysiego powoduje takie same objawy, jak ukąszenie naszego rodzimego komara. Na ciele pojawia się swędzący bąbel. Jak jednak zauważa poradnik.zdrowie.pl, coraz częściej obserwowane są nadmierne reakcje na ukąszenia, objawiające się m.in. rozległymi zmianami rumieniowymi na skórze.

Poradnik wskazuje również, że na ukąszenie najbardziej narażone są małe dzieci - szczególnie niemowlęta, a także osoby o obniżonej odporności, czy cierpiące na przewlekłe choroby.

Komar tygrysi może swoim ukąszeniem przenieść takie choroby jak:

żółta febra (gorączka, bóle głowy, czerwone spojówki, żółta skóra, nudności, w zaostrzonej fazie niewydolność narządów wewnętrznych i śmierć),

gorączka Zachodniego Nilu (gorączka, bóle głowy, wysypka, w skrajnych przypadkach zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych),

japońskie zapalenie mózgu (łagodne objawy podobne do grypy, w skrajnych przypadkach zapalenie mózgu, niedowłady),

Zika (najczęściej przebiega bezobjawowo lub grypopodobnie z ewentualną wysypką, jednak ukąszenie przez komara przenoszącego wirusa zika kobiety w ciąży jest przyczyną małogołowia u dziecka),

Chikungunya (wysoka gorączka, światłowstręt, wysypka, zapalenie stawów. Prowadzi do przewlekłych uszkodzeń wielostawowych),

Denga (gorączka, bóle głowy i stawów, wysypka),

końskie zapalenie mózgu (najpierw pojawiają się objawy podobne do grypy, później zaburzenia świadomości, splątanie, senność, śpiączka z napadami drgawek i sztywność karku, a także objawy porażenia nerwów czaszkowych).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy