Reklama

Angela Merkel po rozmowie z Władimirem Putinem

Sytuacja w północno-wschodniej Syrii była tematem poniedziałkowej rozmowy telefonicznej prezydenta Rosji Władimira Putina i kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Oboje przywódcy zgodzili się, że rosyjsko-turecka umowa posłuży stabilizacji w rejonie.

Putin przedstawił niemieckiej kanclerz protokół ustaleń, podpisany w zeszłym tygodniu w Soczi przez niego i prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana - informuje agencja EFE. Rosyjski prezydent zapewnił, że umowa ma służyć pokojowemu rozwiązaniu konfliktu zbrojnego w północno-wschodniej Syrii.

"Według wzajemnej oceny wdrożenie warunków przyjętych przez Rosję i Turcję posłuży do ustabilizowania się sytuacji w północno-wschodniej Syrii i przyspieszenia procesu politycznego, który uwzględnia powstanie syryjskiego Komitetu Konstytucyjnego" - napisał Kreml w oświadczeniu.

Reklama

Putin podkreślił też, że jego umowa z Turcją "uwzględnia interesy wszystkich stron i przyczynia się do przywrócenia suwerenności i integralności terytorialnej Syrii".

W Komitecie Konstytucyjnym ma zasiadać po 50 delegatów z rządu syryjskiego, opozycji i ruchów obywatelskich. Ich zadaniem będzie opracowanie nowej ustawy zasadniczej dla Syrii.

W ramach porozumienia zawartego w Soczi w zeszłym tygodniu przez Erdogana i Putina, rosyjska policja wojskowa i syryjska straż graniczna mają w ciągu 150 godzin, począwszy od godz. 9 rano w środę 23 października, oczyścić z bojowników YPG szeroką na 30 km strefę przygraniczną w północno-wschodniej Syrii.

Termin ten mija we wtorek po południu. Następnie przygraniczny pas o szerokości 10 km maja patrolować wspólnie wojska rosyjskie i tureckie. 

PAP

Reklama

Reklama

Reklama