Bazy wykryte w ciągu ostatnich 2 tygodni rozmieszczone zostały zaledwie 200 kilometrów od Tajwanu. Doniesienia "Washington Timesa" pojawiły się w chwili, kiedy amerykańska administracja rozważa prośbę Tajwanu o udostępnienie wyspie systemu obrony przeciwrakietowej krótkiego zasięgu. Pentagon oficjalnie odmówił komentarzy w tej sprawie. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że rewelacje Timesa są prawdziwe. Chińskie władze wspierane przez Rosję zainstalowały w okolicach Tajwanu co najmniej 300 rakiet krótkiego zasięgu. Pomimo nacisków Stanów Zjednoczonych Pekin nie zgodził się na zmniejszenie liczebności sił wojskowych.