Akcja służb w Londynie. Podpalono karetki żydowskiej organizacji
Cztery karetki pogotowia należące do organizacji społeczności żydowskiej w północnym Londynie zostały podpalone - poinformowała policja. W pojazdach doszło do eksplozji, powodujących wybicie szyb w sąsiednim bloku. Na razie nie ma informacji o rannych. "Głęboko szokujący atak o podłożu antysemickim" - ocenił zdarzenie premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer,

W skrócie
- Cztery karetki pogotowia organizacji żydowskiej w północnym Londynie zostały podpalone, a wydarzenie jest traktowane jako zbrodnia na tle antysemickim.
- Na miejscu zdarzenia działała straż pożarna, doszło do eksplozji w pojazdach, ale nie zgłoszono żadnych obrażeń.
- Według policji i organizacji żydowskich incydent jest częścią wzrostu ataków na cele żydowskie na świecie od października 2023 roku.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Telewizja CNN poinformowała, że do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek przed synagogą w dzielnicy Golders Green zamieszkiwanej przez największą społeczność żydowską Londynu. Na nagraniach, do których dotarła stacja, widać trzy zamaskowane osoby, podkładające ogień pod jednym z ambulansów.
"Rozpoczęto dochodzenie w sprawie podpalenia czterech ambulansów należących do Jewish Community Ambulance Service w Golders Green" - poinformowała policja metropolitalna w oświadczeniu. "Funkcjonariusze pozostają na miejscu zdarzenia, a podpalenie traktowane jest jako zbrodnia na tle antysemickim" - dodano.
Karetki należały do Hatzoli, organizacji non-profit skupiającej wolontariuszy, którzy reagują na nagłe przypadki medyczne.
Londyn. Podpalenie ambulansów żydowskiej organizacji. Doszło do eksplozji
Londyńska straż pożarna poinformowała o wysłaniu na miejsce zdarzenia sześciu wozów gaśniczych. Zgłoszenia od mieszkańców zostały zarejestrowane przed godziną 3 czasu polskiego. Tuż po godzinie 4 pożar został opanowany.
"W pojazdach eksplodowało kilka cylindrów, powodując wybicie szyb w sąsiednim bloku. Nie zgłoszono żadnych obrażeń" - przekazały służby.
- Atak na pojazdy ratujące życie, które zaparkowano na parkingu synagogi, jest szczególnie przerażający i wywoła szok w naszej społeczności w czasie, gdy obawy dotyczące antysemityzmu w Wielkiej Brytanii są już i tak nasilone - powiedział cytowany przez portal Times of Israel lokalny radny Dean Cohen.
- Najwyższy czas, aby władze się obudziły i robiły więcej, aby uporać się z tą szerzącą się nienawiścią - dodał.
Premier Starmer reaguje na incydent w Londynie
Do zdarzenia odniósł się we wpisie na platformie X brytyjski premier Keir Starmer.
"To głęboko szokujący atak podpalenia o podłożu antysemickim" - napisał Starmer, podkreślając, że "jego myśli są ze społecznością żydowską, która budzi się dziś rano i słyszy te przerażające wieści".
"Antysemityzm nie ma miejsca w naszym społeczeństwie" - zaznaczył.
Zaapelował, by osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o zdarzeniu zgłosiły się na policję.
Wielka Brytania. Akty antysemityzmu na Wyspach. W tle wojna w Strefie Gazy
Reuters zwraca uwagę, że ataki na Żydów i cele żydowskie nasiliły się na całym świecie od października 2023 r., kiedy to Hamas zaatakował Izrael, co wywołało wojnę w Strefie Gazy.
Mark Gardner, dyrektor generalny Community Security Trust, organizacji doradzającej w kwestiach bezpieczeństwa około 290 tys. Żydów mieszkających w Wielkiej Brytanii, uważa, że istnieje "oczywiste podobieństwo do niedawnych antysemickich podpaleń w Liege, Rotterdamie i Amsterdamie".
Najpoważniejszym incydentem antysemickim w Wielkiej Brytanii w 2025 roku był terrorystyczny atak w Manchesterze. W dniu święta Jom Kipur urodzony w Syrii obywatel brytyjski wjechał w pieszych przy lokalnej synagodze, a następnie zaatakował wiernych nożem. Zginęły trzy osoby, a napastnik został zastrzelony przez policję.
Sprawca ataku zadeklarował wcześniej wierność dżihadystycznemu Państwu Islamskiemu.
Źródło: Reuters, CNN












