Reklama

​Afganistan: Dowódca policji zginął w ataku

Dowódca afgańskiej policji gen. Abdul Razek zginął podczas ataku na spotkaniu z innymi przedstawicielami sił bezpieczeństwa w Kandaharze na południu Afganistanu. Cało ze strzelaniny wyszedł dowódca sił USA i NATO w Afganistanie gen. Scott Miller.

Dowódca afgańskiej policji gen. Abdul Razek zginął podczas ataku na spotkaniu z innymi przedstawicielami sił bezpieczeństwa w Kandaharze na południu Afganistanu. Cało ze strzelaniny wyszedł dowódca sił USA i NATO w Afganistanie gen. Scott Miller.

Według źródeł, na które powołuje się agencja Associated Press, ranni w ataku zostali: gubernator Kandaharu Zalmai Wesa i inny przedstawiciel afgańskich władz, a także dwaj amerykańscy żołnierze.

Z kolei przedstawiciel sił bezpieczeństwa w Kanadaharze powiedział agencji AFP, że rannych zostało sześciu ochroniarzy gubernatora i dwóch członków afgańskich służb wywiadowczych.

Według centrum wsparcia dla mediów w Afganistanie (NAI) podczas strzelaniny zginął również dziennikarz.

Rzecznik sił NATO w Afganistanie płk Knut Peters poinformował, że amerykańscy wojskowi zostali odwiezieni do szpitala.

Reklama

Wstępne doniesienia wskazują, że sprawca ataku nie żyje - powiedział Peters, nie podając szczegółów.

Według afgańskiej telewizji Tolo na spotkaniu przedstawicieli sił bezpieczeństwa wysokiego szczebla ogień otworzyli członkowie elitarnej straży gubernatora prowincji Kandahar. Atak miał miejsce w siedzibie gubernatora.

Odpowiedzialność za strzelaninę wzięli na siebie talibowie.

Gen. Austin Scott Miller jest dowódcą sił USA w Afganistanie, a także dowódcą misji wojsk NATO w Afganistanie prowadzonej pod kryptonimem "Operacja Resolute Support".

Celem "Operacji Resolute Support", która rozpoczęła się 1 stycznia 2015 r., po zakończeniu w 2014 r. operacji stabilizacyjnej Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa w Afganistanie (ISAF), jest przygotowanie kadr do kierowania afgańskimi siłami bezpieczeństwa i instytucjami podległymi afgańskim ministerstwom obrony i spraw wewnętrznych.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy