Reklama

Afera w Turcji. Kobieta przez rok udawała lekarkę

Przez blisko rok lekarze i personel państwowego szpitala miasta Tekirdag w europejskiej części Turcji byli przekonani, że Ayşe Özkiraz jest początkująca lekarką. Kobieta spędzała czas na oddziale, brała udział w operacjach, publikowała zdjęcia ze szpitala w mediach społecznościowych. Gdy medycy ostatecznie nabrali podejrzeń co do jej kompetencji, wyszło na jaw, że kobieta wymyśliła swoją całą karierę medyczną.

Nie jest jasne, czy Ayşe Özkiraz oglądała kiedykolwiek film w reżyserii Stevena Spielberga "Złap mnie jeśli potrafisz", ale podobieństwa między jej historią a wydarzeniami z życia Franka Abagnale'a są uderzające. Znany oszust, a dziś światowej sławy ekspert od fałszerstw, jeszcze jako nastolatek z powodzeniem udawał lekarza podrabiając dyplomy i legitymacje. Özkiraz na tę chwilę kroczy tą samą drogą - spirala kłamstw zaczęła się, gdy nie dostała się na studia medyczne.

Bojąc się reakcji rodziny zapewniła bliskich, że zdała egzamin śpiewająco i dostała się na Wydział Lekarski Çapa w Stambule. Gdy poprosili ją o dowody, podrobiła dokument z wynikami egzaminu. Następnie przeniosła się do Stambułu, gdzie podszyła się pod studentkę korzystając z fałszywej legitymacji. Özkiraz pozwolono zamieszkać w akademiku, a ta, korzystając z okazji, spędzała czas na wydziale.

Reklama

Według zeznań kobiety, na które powołują się lokalne media Özkiraz trafiła do szpitala Tekirdag, gdy zachorowała jej matka. Personelowi przedstawiła się jako lekarka, dumna absolwentka wydziału Çapa. Skłamała co do swojego wieku "postarzając się" z 20 do 25 lat, a także nieznacznie zmieniła swoje imię, by utrudnić identyfikację w razie kontroli. Kolejne kłamstwa, prezentowane dyplomy i świadectwa umożliwiły jej zatrudnienie w szpitalu.

"Nigdy nie badałam ludzi. Zdobyłam zaufanie"

Özkiraz twierdzi, że mimo noszenia fartucha medycznego i stetoskopu nigdy sama nie leczyła pacjentów. Nie przeszkodziło jej to jednak w regularnym wstawianiu zdjęć z oddziału w serwisach społecznościowych. Gdy świętowała swoje 26. (a tak naprawdę 21. urodziny) wysłała do siebie bukiet kwiatów "od uczelni".

"Z czasem zyskałam miłość i zaufanie lekarzy. Ordynator któremu powiedziałam, że chcę zostać chirurgiem dziecięcym, włączył mnie nawet do operacji. Zachęcał mnie, bym sama zszywała ranę" - zeznała kobieta cytowana przez dziennik "Hurriyet".

Kobieta została aresztowana po roku "praktyki", gdy koledzy z oddziału odkryli, że lekarka nie ma podstawowej wiedzy medycznej. Özkiraz została zatrzymana przez policję. W jej mieszkaniu zabezpieczono fałszywe legitymacje lekarskie ze szpitali w Ankarze i Tekidrag, legitymacje studenckie oraz ozdobną tabliczkę "świadczącą" o ukończeniu studiów.

Czytaj też: Kilkanaście tysięcy zł dofinansowania. Czy ty też możesz z niego skorzystać?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Turcja | lekarka | oszustwo

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy