W skrócie
- Rosyjska agencja RIA Nowosti twierdzi, że "polskie i ukraińskie wywiady oraz białoruska opozycja planują prowokacje podczas ćwiczeń Zapad-2025".
- Konferencja "Nowa Białoruś" w Warszawie ma być miejscem tajnych spotkań służb wywiadowczych - grzmi rosyjska propaganda, powołująca się na "anonimowe źródło".
- Polskie wojsko organizuje własne ćwiczenia "Żelazny Obrońca" i podkreśla rolę odstraszania i braku zaufania do rosyjskich intencji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W dniach 9-10 sierpnia w Warszawie zaplanowana jest konferencja "Nowa Białoruś". Jej organizatorami są przedstawiciele białoruskiej opozycji.
Jak informuje rosyjska, prokremlowska agencja RIA Nowosti, poza otwartą częścią wydarzenia, zaplanowane mają także "tajne spotkania agentów zagranicznych służb wywiadowczych w tym Polski i Ukrainy".
Zapad-2025. Rosyjska propaganda o "tajnych działaniach Polski i Ukrainy"
Zdaniem źródła, na które powołują się pracownicy agencji, w trakcie tajnych rozmów dyskutowane będą scenariusze działań skierowanych przeciwko rosyjsko-białoruskim ćwiczeniom Zapad-2025.
"Rozważane będą możliwe scenariusze przeprowadzenia prowokacyjnych działań pod fałszywą flagą na terytorium Republiki Białorusi. Celem jest zakłócenie wspólnych ćwiczeń strategicznych Zapad-2025, a tym samym podważenie zaufania między Mińskiej i Moskwą, a jednocześnie stworzenie precedensu wciągnięcia Republiki w konflikt zbrojny" - napisano.
Wcześniej RIA Nowosti informowała, również na podstawie anonimowych źródeł, że Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wraz z białoruską opozycją planują zakłócenie rozmieszczenia na Białorusi systemu rakietowego Oresznik.
Rosyjsko-białoruskie ćwiczenia Zapad-2025. Jest Polska odpowiedź
Manewry wojskowe Zapad-2025 zaplanowane są na wrzesień i odbędą się w kilku regionach Białorusi. Według oficjalnych informacji władz w Mińsku udział w nich weźmie około 13 tysięcy żołnierzy. Zdaniem ekspertów wojskowych liczba jest znacząco zaniżona.
W odpowiedzi na działania Mińska i Moskwy, polskie wojsko zapowiedziało organizację ćwiczeń "Żelazny Obrońca".
- Ćwiczenia "Zapad" jeszcze nigdy nie przyniosły Zachodowi niczego dobrego. Intencje Federacji Rosyjskiej są nieznane, a my już wiele lat temu przestaliśmy być naiwni. Nie dajemy się mamić rosyjskiej propagandzie mówiącej o tym, że te ćwiczenia mają na celu obronę Rosji. Ani NATO, ani żadne z państw należących do sojuszu nie ma zamiaru nikogo atakować (…) Naszym podstawowym zadaniem jako sił zbrojnych jest odstraszanie, a nie ma go bez odpowiedniego komunikowania - tłumaczył gen. Wiesław Kukuła, dodając, że celem manewrów jest "sprawdzenie systemów walki opartych o pozyskane ostatnio przez Polskę platformy".













