Reklama

Reklama

49 osób skazano na śmierć za lincz na niesłusznie oskarżonym o podpalenie

Algierski wymiar sprawiedliwości skazał na śmierć 49 osób za okrutny lincz w regionie Kabylia. Skazani pobili i spalili żywcem mężczyznę niesłusznie podejrzewanego o spowodowanie pożarów. Wyroki zostaną prawdopodobnie zamienione na karę dożywotniego więzienia - podaje AFP.

W sierpniu 2021 roku w wiosce Larbaa Nath Irathen, w regionie Kabylia w prowincji Tizi Wuzu tłum zaatakował 38-letniego artystę Dżamala Ben Isamaila, który przyjechał tam jako ochotnik, by pomóc w gaszeniu pożarów, ale został niesłusznie uznany za podpalacza.

28 kolejnych osób oskarżonych w tej sprawie skazano na kary więzienia od dwóch do 10 lat więzienia. 

AFP przypomina, że w Algierii od 1993 roku obowiązuje moratorium na wykonywanie kary śmierci

Pomagał gasić pożar. Spalili go żywcem i robili zdjęcia obok jego ciała 

Ben Ismail został spalony żywcem, podczas gdy młodzi ludzie biorący udział w linczu robili sobie obok jego ciała zdjęcia, zamieszczane potem w mediach społecznościowych. 

Reklama

Zbrodnia wstrząsnęła Algierią i w całym kraju internauci zbierali dowody w tej sprawie w postaci filmów i zrzutów ekranu zdjęć sprawców, które ich autorzy usiłowali usunąć z sieci. Informowano nawet osoby próbujące nielegalnie wyemigrować z Algierii, że nie wolno pozwolić podejrzanym uciec z kraju. 

"Akt barbarzyński i potworność" 

Algierska liga obrony praw człowieka LADDH ogłosiła po zamordowaniu Ben Ismailia, że "sceny linczu i podpalenia domniemanego piromana, podczas gdy był to młody artysta, który przybył, aby pomóc poszkodowanym (..) to akt barbarzyński i potworność" i zaapelowała o "podjęcie natychmiastowych kroków" przez sąd, aby wyjaśnić tę zbrodnię. 

W sierpniu 2021 roku w Algierii w ciągu niespełna tygodnia w pożarach zginęło 90 osób. Część z tych pożarów była prawdopodobnie wynikiem podpaleń, a część wybuchła z powodu wyjątkowych upałów. 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy