Reklama

Reklama

37 osób zmarło w tym roku w Europie z powodu odry

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2018 r. w Europie odnotowano 41 tys. zarejestrowanych przypadków zachorowań na odrę - wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W wyniku zakażenia w tym roku zmarło już 37 osób.

"Mamy bardzo poważną sytuację. Ludzie umierają na odrę, co było nie do pomyślenia pięć czy dziesięć lat temu" - mówi w rozmowie NBC pediatra Alberto Villani, przewodniczący Włoskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

Jak wynika z opublikowanych danych, w pierwszym półroczu 2018 r. odnotowano w Europie 41 tys. przypadków zachorowań na odrę, a zmarło na nią 37 osób. To prawie dwa razy więcej niż w całym poprzednim roku, gdy było 23 927 przypadków zakażenia.

"Wybuch odry szaleje w całej Europie, zbierając ogromne żniwo, (...) choć zakażeniom można łatwo zapobiec" - alarmuje portal "Science Alert". 

Reklama

Eksperci wskazują, że jednoznaczną przyczyną pogarszających się statystyk jest spadek liczby szczepień. I - jak podkreślają - to, co dzieje się w Europie, przenosi się obecnie także do Stanów Zjednoczonych, gdzie w niektórych częściach kraju wyraźnie wzrosła liczba nieszczepionych dzieci.

"To niedopuszczalne, że w XXI wieku mamy choroby, które powinny i mogłyby być już pokonane" mówi rzeczniczka Anca Paduraru z Komisji Europejskiej w rozmowie z NBC.

Jak podkreśla WHO, szczególnie narażone na zachorowanie są niemowlęta, które nie zostały jeszcze zaszczepione, jednak wirus odry może wywoływać poważne skutki także u starszych, niezaszczepionych dzieci i dorosłych.

"Wzywamy wszystkie kraje do natychmiastowego wdrożenia szerokich, dostosowanych do kontekstu środków, aby powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się tej choroby" - apeluje WHO.

Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej osoby chorej. Objawami choroby są m.in. gorączka, silny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt czy nieżyt błony śluzowej nosa.

Po odrze dosyć często dochodzi do powikłań, zarówno lżejszych - np. zapalenia ucha środkowego czy zakażenia żołądkowo-jelitowego, jak i poważniejszych - m.in. zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych.

Eksperci wskazują, że szczepienie przeciw odrze ma bardzo wysoką skuteczność. Podanie dwóch dawek pozwala uzyskać niemal stuprocentową odporność.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy