Reklama

Reklama

29. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trwa także w wielu krajach świata

29. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w niedzielę trwał poza Polską także w wielu krajach na świecie. W tym roku zarejestrowano 79 sztabów zagranicznych, m.in. z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Niemiec, Francji, a także Rosji i Czechach.

We Francji na WOŚP zbierają fundusze i prowadzą licytacje dwa sztaby - w Lille i w Paryżu. Od godz. 15 trwają koncerty transmitowane na Facebooku i YouTube'ie.

Występują m.in. artyści tacy jak: Hator, zespół The Pierniks, Polonia Douai, Andrzej Rojek, Dorota Zygadło, Erwan Morvan, Maksymilian Markuszewski, Maia Collette, Alexandra Prajer, Joanna Swiatek, Le Comte de Louvencourt Poniatowski, Madelaine de Boysson.

W akcję włączyły się polskie szkoły i przedszkola, restauracje oraz sklepy. Czwarty rok z rzędu zorganizowano również bieg WOŚP Paris Run. Ze względu na pandemię koronawirusa bieg odbywa się wirtualnie po zapisaniu się przez internet na różnych dystansach, w tym zaplanowano bieg dla dzieci na dystansie 2 km. Swój wynik należy zapisać do końca stycznia na stronie protiming.fr. Dochód z biegu zasili zbiórkę WOŚP.

Reklama

Wolontariusze przed Brama Brandenburską

W Niemczech Wielka Orkiestra gra już od soboty, bo w tym roku na zbiórkę pieniędzy przeznaczono dwa dni. Z powodu ograniczeń związanych z pandemią finał ma z konieczności formę przede wszystkim cyfrową, choć wolontariuszy WOŚP można było spotkać np. przed Bramą Brandenburską w Berlinie.

Aukcje internetowe, z których dochód będzie przeznaczony na WOŚP, trwają też w Hamburgu i innych miastach.

Berlin wspiera fundację Jurka Owsiaka już od 2013 roku, a tamtejszy sztab WOŚP liczy 40 osób. Na swoim profilu na Facebooku chwali się, że w stolic Niemiec zorganizował już wiele finałów, podczas których zebrano znaczne sumy. Wśród organizatorów tegorocznego finału jest Polskie Towarzystwo Szkolne "Oświata" Berlin.

W Wielkiej Brytanii działa w tym roku 18 sztabów

W Wielkiej Brytanii i Irlandii z powodu restrykcji epidemicznych zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywają się w tym roku inaczej niż zwykle.

Główny nacisk położony został na eSkarbonki oraz na licytacje przeprowadzane online, ale w miarę możliwości odbywają się też zbiórki stacjonarne, głównie w polskich sklepach czy lokalach gastronomicznych, w niektórych miastach są także samochody WOŚP, którymi wolontariusze podjeżdżają w takie miejsca jak parkingi pod supermarketami i tam prowadzą zbiórki.

W Wielkiej Brytanii działa w tym roku 18 sztabów, w Irlandii - cztery. Według stanu z wczesnego popołudnia w niedzielę zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o zbiórki do eSkarbonek na terenie Wielkiej Brytanii, był sztab w polskim centrum w londyńskiej dzielnicy Lewisham, w którym zebrano ponad 42,7 tys. złotych, zaś na terenie Irlandii - sztab w Dublinie, gdzie zebrano ponad 54 tys. złotych.

Wśród licytowanych przedmiotów najwyższą cenę miały kolekcjonerska moneta wybita z okazji 10-lecia WOŚP wraz z autografem Jerzego Owsiaka na etui, którą wystawił sztab z Dublina (1325 złotych) oraz licytowana przez sztab w Corby w środkowej Anglii koszulka klubu piłkarskiego LKS Goczałkowice z autografami zawodników oraz byłego reprezentanta Polski Łukasza Piszczka, który w tym klubie zaczynał karierę (960 złotych).

Morsowane w Szwecji

W stolicy Szwecji tegoroczny finał WOŚP to m.in. morsowanie w jeziorze Melar oraz internetowa licytacja przedmiotów, wśród których są fragmenty meteorytów oraz pamiątki od sportowców.

Od kilku tygodni zbiórka przeprowadzana była w polskim sklepie w Sollentunie pod Sztokholmem. Do akcji włączyła się również młodzież ze szkoły polskiej im. Katarzyny Jagiellonki.

W Malmoe mimo restrykcji koronawirusowych zorganizowano koncert Danuty Błażejczyk oraz Pawła Stasiaka. Dla WOŚP przekazane zostaną pieniądze uzyskane z loterii oraz aukcji. Wylicytować można wyjazd na ryby albo bilet na prom.

Aukcję zorganizowano za pośrednictwem aplikacji WhatsApp

Mieszkający we Włoszech Polacy spontanicznie zachęcają się nawzajem do dokonywania wpłat na konto WOŚP. Informację przekazują sobie w mediach społecznościowych wraz ze wskazówkami, jak można przesłać pieniądze. "Polonia we Włoszech też zbiera na WOŚP. Pokażmy naszą szczodrość" - brzmi apel zamieszczony na Facebooku.

Portal Polacy we Włoszech poinformował zaś o inicjatywie Polek z włoskojęzycznego szwajcarskiego kantonu Ticino. Po raz pierwszy dołączyły one do akcji WOŚP, przekazując do finałowej licytacji kosz wyprodukowanych przez siebie słodkich przysmaków.

W komunikacie podkreślono: "Niech domowej roboty tort bezowy z owocami, miód wielokwiatowy, czekolada z migdałami oraz pierogi będą zachętą do wspierania leczenia dzieci". Aukcję zorganizowano za pośrednictwem aplikacji WhatsApp.

WOŚPolot ma kilka przystanków

W Belgii ze względu na koronawirusa wolontariuszy na ulicach zastąpiła "Mobilna Skarbonka" - samochód WOŚP, który w sobotę i niedzielę odwiedzał kolejne miasta kraju, m.in. Mons, Liege, Namur, Antwerpię i Gandawę.

W Brukseli - jak można dowiedzieć się ze strony organizatora na Facebooku - samochód nazwany WOŚPolot ma kilka przystanków. Można też wpłacać datki w punktach stacjonarnych w ponad 60 miejscach w całej Belgii, m.in. w polskich sklepach, instytucjach i szkołach. Według danych z soboty WOŚP w Belgii udało się zebrać około 13 tys. euro.

W Hiszpanii Orkiestra organizowana była przez cztery sztaby: w Palma de Mallorca, Gironie, Barcelonie oraz Madrycie. Wydarzenie wsparły tam m.in. ambasador RP Marzenna Adamczyk, a także prezenterka telewizyjna Agata Młynarska. W transmisji prowadzonej na YouTube pojawili się m.in. Dani Tejedor, Wiktor Gąsior, Cheap Tobacco, Coffee Experiment oraz Charros de Jalisco.

Morsowanie w Wełtawie

W Czechach po raz pierwszy zorganizowano sztab WOŚP, który koordynował organizację kilku wydarzeń związanych z Wielką Orkiestrą.

W niedzielę rano przy temperaturze -2 stopni Celsjusza i temperaturze wody w Wełtawie +2 stopnie odbyło się morsowanie, w którym uczestniczyło kilkunastu polskich uczestników wspieranych przez czeskie rodziny i przyjaciół.

Zbierano datki do tradycyjnych puszek WOŚP, m.in. w jednym z praskich parków, w którym znajduje się Promenada Pawła Adamowicza, byłego prezydenta Gdańska. Z tego miejsca dwukrotnie startowali uczestnicy biegu, na maksymalnym dystansie 5 kilometrów. Pierwszy start, nazwany rodzinnym, nie miał żadnych ograniczeń dystansu.

Kąpiel w Wełtawie i bieg oraz zaplanowane na niedzielny wieczór także z Promenady Adamowicza "Światełko do nieba" to jedyne wydarzenia, których nie zaplanowano w wersji online.

W internecie zorganizowano rozmowę z Agnieszką Holland, która ma szczególnie związki z Pragą, a jej zrealizowany w Czechach i z czeską ekipą film "Szarlatan" kandyduje do Oscara. W internecie można było zamawiać, a w realnym świecie opłacić i zjeść typowe polskie potrawy: pierogi, bigos, ogórki kwaszone, a także serniki i inne wypieki. Wszystko z możliwością dostawy do domu.

Były także aukcje, na których można było licytować m.in. udział w różnych kursach i seminariach, akredytacje na popularne w Czechach festiwale filmowe. Teatr Bajka z Czeskiego Cieszyna udostępnił zapis spektaklu lalkowego "Bajka policyjna". Według organizatorów do południa uzyskano co najmniej 7800 zł.

Hitem koszulka Macieja Rybusa

W Moskwie sztab WOŚP zebrał ponad 8,3 tys. złotych na licytacji online. Na jej potrzeby po raz kolejny przekazał swoją koszulkę Grzegorz Krychowiak, piłkarz reprezentacji Polski i moskiewskiego klubu Lokomotiw.

Hitem licytacji była też koszulka drugiego polskiego zawodnika tego klubu, Macieja Rybusa - ze specjalną dedykacją piłkarza dla WOŚP, licytacja odbyła się w sobotę. W niedzielę w ramach finału WOŚP odbyło się spotkanie plenerowe, w parku Łosiny Ostrow, przy grillu i polskich specjałach - kiełbaskach i bigosie.

Orkiestra gra także m.in. w Tanzanii, Australii, USA, Meksyku, Indonezji, Singapurze, Japonii czy Wietnamie oraz na Polskiej Stacji Polarnej Hornsund.

Od początku działalności na sprzęt i programy medyczne WOŚP zebrała 1 mld 330 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy