Reklama

Reklama

24-latka zamarzła w komorze do krioterapii

24-letnia Amerykanka Chelsea Ake zamarzła w komorze do krioterapii.

24-letnia Amerykanka Chelsea Ake zamarzła w komorze do krioterapii.

Pracownica kliniki sportowej Rejuvin-Ice po godzinach została sama - prawdopodobnie specjalnie po to, by odbyć sesję krioterapeutyczną.

10 godzin później koledzy z pracy znaleźli ją we wciąż działającej komorze - zamrożoną.

- Możliwe, że z powodu rozlania się ciekłego azotu kobieta straciła przytomność i kiedy leżała, zamarzła na śmierć - spekuluje lekarz Dale Carrison. W sprawie śmierci trwa postępowanie wyjaśniające.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy