Reklama

Reklama

11-latek torturowany i głodzony przez ojczyma. Uratowała go kartka od kelnerki

Ojczym 11-letniego chłopca z Florydy został skazany za znęcanie się nad chłopcem. Sprawa wyszła na jaw po tym, jak podczas "rodzinnej" wizyty w restauracji, kelnerka zwróciła uwagę na alarmujące zachowanie dziecka. Kobieta uratowała chłopca, pisząc do niego wiadomość na karteczce.

Sprawę opisuje CNN. W styczniu 2021 roku 11-letni chłopiec i jego rodzina pojawili się w restauracji Mrs. Potato w Orlando. Rodzina nie zachowywała się jednak w sposób, który można uznać za typowy. Kelnerka Flaviane Carvalho zauważyła, że 11-latek jest z dala od rodziców i rodzeństwa, jest mu ograniczane jedzenie i picie, a na jego ciele widoczne były sińce. 

Kelnerka chwyciła wówczas kartkę i napisała pytanie: Potrzebujesz pomocy? Kartkę ukradkiem pokazała chłopcu. Ten skinął głową na znak potwierdzenia. Wtedy kelnerka zadzwoniła do swojego szefa, powiadomiono również policję. 

Reklama

Tortury, głodzenie, musztra

Po przesłuchaniu rodziców (biologicznej matki i ojczyma chłopca) mężczyznę natychmiast zatrzymano. Chłopca przewieziono do szpitala, gdzie stwierdzono, że dziecko jest skrajnie niedożywione

W toku śledztwa okazało się, że głodzenie chłopca było w tym domu na porządku dziennym. Dziecko było również poddawane licznym torturom w postaci m.in. bicia, wieszania, przykuwania do przedmiotów. Chłopcu kazano również wykonywać musztrę (trening żołnierski – przyp. red.). Nie są znane powody, dla których ojczym traktował w taki sposób 11-latka. CNN informuje, że ława przysięgłych uznała 36-latka winnego znęcania się nad chłopcem. 

Ostateczny wyrok ma zapaść 19 sierpnia. Matka dziecka została oskarżona o znęcanie się, zaniedbania i niezgłoszenie przemocy. Postępowanie w jej sprawie jest w toku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy