
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump i Netanajhu zaatakowali Iran. Trwa wymiana ognia
Koniec relacji na żywo
Etihad wznawia połączenia lotnicze
Izba Reprezentantów zdecydował w sprawie ataków na Iran
Izrael pod ostrzałem. Fale eksplozji w Tel Awiwie
W Teheranie wiele irańskich mediów, w tym nadawca państwowy, poinformowało o rozpoczęciu "nowej salwy rakiet wystrzelonych z Iranu w kierunku" Izraela.
Katastrofa amerykańskiego myśliwca. Armia USA dementuje
Loty do Tel Awiwu wznowione. Z Polski wyleciało 850 izraelskich uczniów
Atak na USA na Iran. Donald Trump: Dla mnie to nie koniec
Iran jest "zdziesiątkowany na okres 10 lat, zanim będą mogli to odbudować" - uważa prezydent.
Pytany o to, jak długo będą trwały uderzenia na Iran, odpowiedział:
Wojna na Bliskim Wschodzie. Nocny atak Izraela na Bejrut

Ekipy poszukiwawcze przeszukują obecnie teren w poszukiwaniu pilota, którego los pozostaje nieznany.
Media: Amerykański myśliwiec rozbił się w Iraku
W oświadczeniu cytowanym przez Associated Press podkreślono, że choć wśród personelu placówki nie ma rannych, bezpieczeństwo Amerykanów przebywających za granicą pozostaje dla Departamentu Stanu najwyższym priorytetem.
Krótko przed wydaniem komunikatu Departament Stanu poinformował również, że sekretarz stanu Marco Rubio odbył rozmowę telefoniczną z ministrem spraw zagranicznych Kuwejtu, składając kondolencje po śmierci co najmniej dwóch kuwejckich żołnierzy.
- Ze względów bezpieczeństwa podjęliśmy decyzję o tymczasowym zamknięciu naszej ambasady w Teheranie i przeniesieniu personelu do Baku – powiedział dziennikarzom w Senacie włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani.
Jego rzecznik potwierdził agencji AFP zamknięcie placówki, ale podkreślił, że Włochy "nie zerwały stosunków dyplomatycznych".
Z kolei włoski minister obrony Guido Crosetto poinformował w czwartek parlament, że w najbliższych dniach Włochy, Hiszpania, Francja i Holandia wyślą siły morskie w celu ochrony Cypru.
Wielka Brytania również wysyła do regionu niszczyciel i dodatkowe śmigłowce zdolne do zwalczania dronów, a także dołącza do Francji i Grecji, wzmacniając obronę powietrzną na Cyprze.
"Atakujemy z siłą na linii frontu i głębiej w Libanie. Poleciłem izraelskim siłom zbrojnym posuwać się naprzód i pogłębiać linię kontroli wzdłuż granicy, jednocześnie zajmując pozycje w kluczowych punktach w południowym Libanie" - powiedział generał porucznik Ejal Zamir w transmitowanym przez telewizję przemówieniu.
Izraelska armia zapowiada "kolejne niespodzianki"
"Przechodzimy teraz do kolejnej fazy operacji. W tej fazie będziemy dalej demontować reżim i jego potencjał militarny. Czekają nas kolejne niespodzianki, których nie zamierzam ujawniać" - powiedział generał broni Eyal Zamir w oświadczeniu telewizyjnym.
Flynas to saudyjska tania linia lotnicza z siedzibą w Rijadzie. Realizuje połączenia do 69 portów docelowych w 32 krajach.
Oświadczenie to nastąpiło po tym, jak prezydent Emmanuel Macron we wtorek stwierdził, że amerykańsko-izraelskie operacje wojskowe w Iranie były prowadzone "wbrew prawu międzynarodowemu".
"Samoloty amerykańskie zapewniające wsparcie operacyjne (nie samoloty bojowe) zostały przyjęte do bazy lotniczej Istres we Francji" - poinformował sztab generalny.
"Francja zażądała, aby zaangażowane w operację aktywa w żaden sposób nie brały udziału w operacjach prowadzonych przez Stany Zjednoczone w Iranie, a jedynie wspierały obronę naszych partnerów w regionie. Uzyskała pełne gwarancje w tym zakresie" – czytamy w komunikacie.
Francuski samolot pasażerski zawrócony z Bliskiego Wschodu. Powodem atak rakietowy
Kurdowie przejmują inicjatywę w zapalnym regionie. Trump: W pełni popieram
- Nie musimy co pięć lat wracać i robić tego w kółko... (Chcę) kogoś, kto będzie wspaniały dla ludzi, wspaniały dla kraju - zaznaczył. Prezydent we wcześniejszym wywiadzie z portalem Axios powiedział, że musi być zaangażowany w wybór nowego najwyższego przywódcy Iranu.
Apel Izraela do mieszkańców wschodniego Libanu
"Pilne ostrzeżenie dla mieszkańców regionu Bekaa, zwłaszcza mieszkańców wiosek i miasteczek Douris, Brital i Majdaloun: działania Hezbollahu w tym rejonie zmuszają IDF (izraelskie siły zbrojne) do podjęcia zdecydowanych działań w celu zaatakowania jego infrastruktury wojskowej" - powiedział w programie X mówiący po arabsku rzecznik armii, pułkownik Avichay Adraee.
"Aby zapewnić Państwu bezpieczeństwo, apelujemy o natychmiastowe opuszczenie terenu i udanie się na zachód".
Sytuacje z Jerozolimy dla Interii opisuje Tomasz Sajewicz. Czytaj więcej:
Wojna na Bliskim Wschodzie. USA zwróciły się do Ukrainy o wsparcie
Podczas czteroletniej rosyjskiej inwazji Kijów opracował szereg tanich i skutecznych przechwytywaczy dronów - statków powietrznych zaprojektowanych do zestrzeliwania nadlatujących dronów szturmowych w powietrzu - które, jak twierdzi, są wiodące na świecie.
Zełenski we wtorek zaoferował sojusznikom USA na Bliskim Wschodzie wymianę części rakiet obrony powietrznej w zamian za te przechwytujące, które jego zdaniem lepiej chroniłyby ich przed atakami irańskich dronów.
- Otrzymaliśmy prośbę ze Stanów Zjednoczonych o konkretne wsparcie w zakresie ochrony przed "szahidami" w regionie Bliskiego Wschodu - potwierdził Zełenski w czwartek na antenie X, odnosząc się do zaprojektowanych przez Iran dronów, z których korzysta również Rosja.
- Wydałem polecenie dostarczenia niezbędnych środków i zagwarantowania obecności ukraińskich specjalistów, którzy mogą zagwarantować wymagane bezpieczeństwo - dodał.
Atak Irany na rafinerię w Bahrajnie. "Nie było strat w ludziach"
"Należy zrobić wszystko, aby zapobiec ponownemu wciągnięciu tego bliskiego Francji kraju w wojnę" - dodał.
To odpowiedź na prośbę o pomoc, którą Liban skierował w czwartek do francuskiego prezydenta.
Macron przekazał też, że zacieśni współpracę z libańskimi siłami zbrojnymi i przekaże im opancerzone wozy transportowe, oraz wsparcie operacyjne i logistyczne.
- Nie czekamy na nich, bo jesteśmy pewni, że możemy się przeciwstawić. Byłoby to ogromną katastrofą dla nich - zaznaczył.
Aragczi podkreślił, że Iran nigdy nie zwracał się o zawieszenie broni.

Szef MSZ Iranu: Nie mamy żadnego pozytywnego doświadczenia w negocjacjach z USA
Aragczi dodał, że Iran nie widzi powodów do dalszych negocjacji z partnerami, którzy "nie działają w dobrej wierze". Zdaniem ministra w obecnym konflikcie "nie ma zwycięzców".

Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek wieczorem zamknięcie Cieśniny Ormuz i zagroziła, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak. Przez cieśninę przechodzi ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej.
Czytaj więcej:
W związku z tym, prezydent Libanu prosi Macrona, aby wezwał Izrael do zaprzestania bombardowania południowego Bejrutu.
"Erdogan stwierdził, że przedłużanie się konfliktu w Iranie będzie źródłem niestabilności zarówno dla regionu, jak i dla świata" - czytamy w oświadczeniu, dodając, że konflikt w regionie wymaga zacieśnienia współpracy obronnej między sojusznikami z NATO.
Atak Iranu na rafinerię w Bahrajnie. Jest nagranie
LOT zaplanował loty powrotne dla turystów
Sri Lanka. Ewakuacja załogi irańskiego statku
W niedzielę baza była celem ataków dronów i rakiet balistycznych, co spowodowało niewielkie zniszczenia. Do ataków przyznały się proirańskie bojówki w Iraku.
Baza w Irbilu jest jednym z największych obiektów wojskowych USA w regionie i wielokrotnie była już atakowana przez szyickie bojówki.
- Wkrótce Dahiyeh będzie przypominać Khana Yunisa - powiedział Smotricz, odnosząc się do południowego miasta Gazy, które zostało poważnie zniszczone przez izraelskie bombardowania podczas dwuletniej wojny z Hamasem.
- Hezbollah popełnił błąd i zapłaci wysoką cenę. Uderzamy w głowę ośmiornicy w Iranie, a jednocześnie odetniemy Hezbollahowi ramię - powiedział w oświadczeniu wideo podczas wizyty na północnej granicy Izraela.
Portal podał w środę wieczorem, że CENTCOM, który odpowiada za siły USA na Bliskim Wschodzie, zwrócił się do Pentagonu o wysłanie do kwatery dowództwa na Florydzie dodatkowych oficerów wywiadu wojskowego, którzy mieliby wspierać operację przeciwko Iranowi przez co najmniej 100 dni, a możliwe, że do września - napisał portal.
Trump zapowiadał, że operacja może trwać od czterech do pięciu tygodni albo dłużej.
Dowódca powiedział, że Litwa mogłaby wesprzeć działania przeciwko Iranowi poprzez środki dyplomatyczne, ekonomiczne lub informacyjne. - W zależności od potrzeb mogłoby to być również wsparcie poprzez udostępnienie naszego terytorium - dodał Vaiksznoras.
Hadid-110 został przetestowany podczas ubiegłorocznych ćwiczeń antyterrorystycznych "Sahand-2025", przeprowadzonych przez kraje zrzeszone w Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) w irańskiej prowincji Azerbejdżan Wschodni.
Wówczas irański dziennik "Teheran Times" ujawnił, że dron ma konstrukcję zmniejszającą jego przekrój radarowy, co czyni go podobnym do samolotów stealth. Atutem tych nowych dronów jest nie tylko prędkość, ale również pułap sięgający ponad 9 km i możliwość przenoszenia głowic ważących 30 kg.
Iran po raz pierwszy użył nowej broni. Może poważnie zaszkodzić ich przeciwnikom
Nowy osiągający prędkość ponad 510 km na godzinę dron może - w opinii branżowego portalu ArmyrRecognition z siedzibą w Belgii - poważnie skomplikować działania obrony powietrznej Izraela, Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników z Bliskiego Wschodu.
Szef brytyjskiego rządu podkreślił jednak, że podtrzymuje swoją decyzję o tym, by nie brać udziału w amerykańsko-izraelskich nalotach na Iran i przypomniał, że stanowiskiem brytyjskiego rządu było od dawna dążenie do wynegocjowanego porozumienia.
Starmer wyjaśnił, że wysłanie dodatkowych sił do regionu spowodowane jest atakami Iranu na sojuszników w Zatoce Perskiej, ale to nie znaczy, że siły brytyjskie będą brać udział w operacjach ofensywnych. Zapewnił, że pozostanie wierny brytyjskim wartościom "niezależnie od presji z zewnątrz".
- Nasze siły zbrojne, Ministerstwo Obrony (...) i inne siły specjalne zostały postawione w stan pełnej gotowości mobilizacyjnej na poziomie pierwszym i muszą być gotowe do przeprowadzenia każdej operacji - powiedział Alijew po spotkaniu Rady Bezpieczeństwa.
"Wielka Brytania podjęła prewencyjną decyzję o tymczasowym wycofaniu z Bahrajnu niektórych członków personelu ambasady oraz ich rodzin - poinformowała ambasada w komunikacie na Instagramie.
"Sytuacja jest poważna i nie spodziewamy się, że w najbliższych dniach ulegnie zmianie" - dodano.
"Ministrowie stanowczo potępili nieuzasadnione irańskie ataki na kraje Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC), które zagrażają bezpieczeństwu regionalnemu i globalnemu, i wezwali Iran do natychmiastowego zaprzestania ataków" - czytamy we wspólnym oświadczeniu.
"Potwierdzamy, że Region Kurdystanu będzie konsekwentnie trwał jako kamień węgielny pokoju i nie będzie angażował się w żaden konflikt ani eskalację militarną, które zagrażałyby życiu i bezpieczeństwu naszego narodu" - zadeklarował Barzani.
"Ochrona statusu Kurdystanu i naszych konstytucyjnych osiągnięć może być realizowana jedynie poprzez jedność, solidarność i zbiorową odpowiedzialność narodową wszystkich partii politycznych i społeczności w Kurdystanie" - dodał.
"Po raz kolejny podkreślamy potrzebę zaprzestania ataków na państwa trzecie w regionie, które niosą ze sobą ryzyko rozprzestrzeniania się wojny" - oświadczyło tureckie MSZ.
Rzecznik polskiego MSZ dodał, że na pokładzie samolotu, który wkrótce opuści Oman, znajdują się Polacy potrzebujący pomocy medycznej (w tym niepełnosprawni) oraz ich opiekunowie.
Minister informacji Libanu Paul Morcos poinformował, że rząd podjął decyzję o "zapobieżeniu wszelkim działaniom" podejmowanym przez członków Korpusu oraz o ich "zatrzymaniu przez właściwy organ sądowy w celu deportacji".
Morcos dodał ponadto, że Irańczycy będą teraz potrzebować wizy, aby wjechać do Libanu.
Atak Iranu na Azerbejdżan. Prezydent zapowiada odwet
- Dzisiaj doszło do aktu terrorystycznego ze strony Iranu na terytorium Azerbejdżanu - powiedział prezydent Azerbejdżanu.
Ilham Alijew dodał, że armia Azerbejdżanu "otrzymała instrukcje, aby przygotować i przeprowadzić działania odwetowe" oraz "została postawiona na pierwszym poziomie mobilizacji i musi być gotowa do przeprowadzenia każdej operacji".
- Iran był dosyć blisko związany z Rosją i z Chinami. Podobnie rzecz miała się wcześniej w przypadku Wenezueli. Dlatego wydaje się, że Stany Zjednoczone mogą postrzegać interwencję właśnie z tej perspektywy. USA postawiły sobie za punkt honoru eliminowanie tych reżimów, które uważają za wrogie, a Iran od dłuższego czasu był solą w oku Amerykanów. Pewna grupa generałów, m.in. Jim Mattis, już za prezydentury Baracka Obamy usilnie nakłaniała go do interwencji w Iranie. Podobnie było w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa - powiedział dr Damski.
„Ministrowie potwierdzili swoje zaangażowanie na rzecz stabilności w regionie i zaapelowali o ochronę ludności cywilnej oraz pełne poszanowanie prawa międzynarodowego” – czytamy we wspólnym oświadczeniu wydanym po wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych państw europejskich i państw Zatoki Perskiej.
Małgorzata Wilk-Grzywna zwróciła uwagę, że mimo zawirowań zewnętrznych polska turystyka znajduje się w fazie wzrostu. Dane GUS za 2025 rok wykazują rejestrację w bazie noclegowej 42,7 mln turystów. Oznacza to wzrost o ponad 10 proc. w skali roku. Według danych Eurostatu tempo przyrostu liczby noclegów w Polsce było wyższe niż w Hiszpanii, Grecji, Francji czy Włoszech, ustępując jedynie Malcie.
Iran traci cierpliwość, groźby pod adresem UE. "Zapłacą cenę"
Esmaeil Baqaei powtórzył również, że Teheran zaprzecza, jakoby rakieta przechwycona w tureckiej przestrzeni powietrznej została wystrzelona z Iranu.
"Grupa Lufthansa stale monitoruje i ocenia sytuację bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie oraz pozostaje w ścisłym kontakcie z władzami” – czytamy w oświadczeniu.
Ponadto czasowo zawieszono także loty do i z cypryjskiego miasta Larnaka, Tel Awiwu, Bejrutu, Ammanu i irackiego Irbilu.
"W najbliższych dniach planowane są kolejne loty repatriacyjne w ramach mechanizmu (ochrony ludności - red.), ponieważ coraz więcej państw członkowskich UE go uruchamia" - podano w komunikacie.
Mała łódź eksplodowała po uderzeniu w tankowiec. Był to pierwszy odnotowany atak na wodach wyłącznej strefy ekonomicznej Iraku i jednocześnie eskalacja zagrożeń dla statków handlowych w Zatoce Perskiej - podały źródła.
Odłamki pocisku spadły na strefę przemysłową, w której zatrudnione były poszkodowane osoby.
Emirackie władze zapewniły, że uważnie monitorują rozwój sytuacji i podejmują wszelkie niezbędne środki, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom.

- W tej chwili na Lotnisko Chopina leci samolot linii Emirates z Dubaju i zaraz za nim leci samolot linii Air Arabia z Szardży - powiedział Rudzki.
Szef NATO podkreślił, że Iran był bliski uzyskania zdolności nuklearnych i rakietowych mogących stanowić zagrożenie także dla Europy. Dodał, że Sojusz popiera działania prezydenta USA Donalda Trumpa wymierzone w irański program nuklearny i rakietowy.
Zaznaczył, że w kontekście irańskiego pocisku wystrzelonego w stronę Turcji "nikt nie mówi o artykule piątym”. Artykuł 5. Traktu Północnoatlantyckiego stanowi, że atak na jednego z członków NATO jest atakiem na wszystkie kraje członkowskie.
- W użyciu są dwa samoloty Boeing 737, ale w dyspozycji w ramach działań i podjętych przez nas decyzji są dwa (samoloty transportowe) Herkules z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu oraz (samolot transportowy) CASA z 8. bazy w Krakowie - powiedział wicepremier.

Strategiczna wyspa na celowniku USA. Media: Mogą rozpocząć desant
Jak odnotowała "FAZ”, "na wyspę w Zatoce Perskiej, przekształconej w terminal, przeładowuje się 95 proc. irańskiej ropy, przeznaczonej na eksport tankowcami”. Plany jej zajęcia rozważane były przez Amerykanów jeszcze za prezydentury Jimmy'ego Cartera, pod koniec lat 70. XX wieku.
Jedną z osób promujących pomysł przejęcia Charku jest Michael Rubin, który pracował w przeszłości w Pentagonie, a teraz jest zatrudniony w konserwatywnym think tanku American Enterprise Institute.

- W nocy rozmawialiśmy ze Stanami Zjednoczonymi. Być może zostanie zmienione miejsce spotkania i o kilka dni przełożona data z powodu wojny na Bliskim Wschodzie - poinformował Zełenski.
Ukraiński przywódca powiedział, że następna runda trójstronnego spotkania była planowana między 5 a 9 marca w zależności od rozwoju wydarzeń na świecie.

Partia Wolnego Życia Kurdystanu (PJAK) jest postrzegana jako irańskie odgałęzienie Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) - organizacji uznawanej za terrorystyczną przez m.in. Turcję, USA i UE. W maju 2025 r. PKK podjęła decyzję o zakończeniu 40-letniej wojny partyzanckiej z rządem w Ankarze i samorozwiązaniu.
- Turcja wspiera integralność terytorialną państw sąsiedzkich, a nie ich podział. W tym kontekście uważamy, że działania grup, które wzniecają etniczny separatyzm, takich jak terroryści z PJAK, negatywnie wpływają na bezpieczeństwo samego Iranu, ale zagrażają też pokojowi i stabilności całego regionu - powiedział Akturk.
- W tym przypadku nie było żadnych próśb ze strony irańskiej. Nasze konsekwentne stanowisko jest powszechnie znane i nie zaszły w tej kwestii żadne zmiany - przekazał rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow.

"Minister (Barrot) potępił irańskie ataki, potwierdził zaangażowanie Francji na rzecz stabilności na Bliskim Wschodzie, deeskalacji i wznowienia działań dyplomatycznych zgodnie z prawem międzynarodowym, które reguluje użycie siły"- poinformowało MSZ Francji. Resort dodał, że rozmowa odbyła się w środę.
Szef francuskiej dyplomacji wyraził zaniepokojenie losem Francuzów przetrzymywanych w Iranie i wezwał do ich "natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia”. Resort nie sprecyzował, czy rozmowa dotyczyła konkretnych obywateli francuskich.
W nocy z niedzieli na poniedziałek irański dron uderzył w bazę brytyjskiego lotnictwa w Akrotiri na Cyprze. Kilka godzin później przechwycono dwa kolejne bezzałogowce, które zmierzały w kierunku tego obiektu.
Irańskie bombowce zestrzelone. Media: Leciały w kierunku katarskiej bazy
W oświadczeniu potępiono ataki, zażądano wyjaśnień od Iranu i stwierdzono, że Azerbejdżan zastrzega sobie prawo do podjęcia "odpowiednich środków zaradczych”.
Minister koordynator służb specjalnych na antenie TVN24 odniósł się do sytuacji w Iranie i pytania o to, czy atak na Iran uczyni Polskę krajem bezpieczniejszym, czy bardziej zagrożonym. W ocenie ministra zależy to od perspektywy czasowej.
- W długim okresie na pewno świat będzie bezpieczniejszy, bo reżim, który sprzyja terrorystom, buduje bombę jądrową, ma rakiety, jest groźny dla wszystkich, także dla nas. Natomiast w krótkim okresie każda sytuacja wojenna destabilizuje i przynosi zagrożenia, z którymi musimy się mierzyć - ocenił Siemoniak.
Irańskie drony spadły na teren sąsiada. Media: Wybuchy w Azerbejdżanie
Międzynarodowy port lotniczy Nachiczewan znajduje się około 10 km od granicy z Iranem.
Był to pierwszy lot, którym Litwini powrócili do kraju po wybuchu wojny między USA i Izraelem a Iranem. Na pokładzie znajdowały się osoby, które wcześniej miały wykupione bilety powrotne – powiedział w rozmowie z radiem publicznym LRT Darius Buta z Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC).
Ambasada Litwy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przekazała, że linie lotnicze samodzielnie zaprosiły i zarejestrowały pasażerów. Planowane są kolejne takie loty.

Rząd wyczarterował lot z Maskatu do Londynu, który miał wylecieć w środę wieczorem.
- Dzieje się tak nie tylko dlatego, że są to przyjazne narody, ale przede wszystkim dlatego, że w regionie mieszkają dziesiątki tysięcy Włochów, a stacjonuje tam około 2 tys. włoskich żołnierzy – ludzi, których chcemy i musimy chronić - dodała.
Izrael zaatakował również cele w południowej dzielnicy Bejrutu, uważanej za bastion wspieranego przez Iran islamistycznego ugrupowania Hezbollah. Izraelskie wojsko poinformowało na Telegramie, że "rozpoczęło ataki na infrastrukturę Hezbollahu w Bejrucie”. Wcześniej armia wezwała do ewakuacji tego obszaru, uprzedzając cywilów, że przygotowuje się do ataku na cele powiązane z Hezbollahem.

Minister obrony Izraela Israel Kac podziękował Hegsethowi za szeroko zakrojoną pomoc USA w obronie jego kraju przed irańskim zagrożeniem rakietowym – poinformował resort w wydanym komunikacie.
- Urzędnicy zauważyli, że produkcja półprzewodników może zostać zakłócona, jeśli niektóre z tych kluczowych materiałów nie będą mogły zostać pozyskane z Bliskiego Wschodu – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, dodając, że południowokoreańskie firmy pozyskują niektóre kluczowe materiały do produkcji układów scalonych, takie jak hel, właśnie z Bliskiego Wschodu.
Planowane są loty z Omanu do Holandii, Danii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Włoch, a z Arabii Saudyjskiej do Niemiec - przekazała agencja Reutera, powołując się na komunikat przewoźnika.

Wasielewski, ekspert think tanku Foreign Policy Research Institute (FPRI), który brał udział m.in. w operacjach CIA przygotowujących międzynarodową interwencję w Afganistanie, powiedział w rozmowie, że trwające od soboty ataki USA i Izraela na Iran nadal budzą wiele wątpliwości i pytań co do celów i strategii Waszyngtonu.
Jak zaznaczył, o ile deklarowany przez USA cel pozbawienia Iranu możliwości produkcji broni jądrowej oraz konwencjonalnego arsenału balistycznego jest zasadny, o tyle wypowiedzi i działania mające doprowadzić do obalenia Islamskiej Republiki są mniej jasne. Trump wezwał Irańczyków do powstania i obalenia reżimu, ale jego administracja twierdzi, że zmiana władz nie jest jej celem.
"USA będą gorzko żałować". Iran grzmi po spektakularnym ataku
"Stany Zjednoczone będą gorzko żałować precedensu, jaki stworzyły” – przekazał Abbas Aragczi.
Amerykański okręt podwodny zaatakował irańską jednostkę w środę u południowego wybrzeża Sri Lanki.


Ministerstwo obrony Turcji poinformowało w środę, że pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu w kierunku tureckiej przestrzeni powietrznej po minięciu Syrii i Iraku został zniszczony przez systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego.
Jak przekazała telewizja SIC, rejs zorganizowała linia Emirates, z którą współpracowali dyplomaci z ambasady Portugalii w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Każdy z pasażerów, jak ustaliła stacja, musiał zapłacić za bilet.
- Kiedy mówiliśmy, że staramy się stworzyć warunki do zmiany reżimu, to właśnie o takich rzeczach myśleliśmy – powiedział w rozmowie z portalem przedstawiciel władz Izraela. Amerykański urzędnik potwierdził, że siły reżimu biorące udział w brutalnych represjach są wśród osób, które Waszyngton i Tel Awiw biorą na celownik.
- Działamy na rzecz tego, aby zwiększyć liczbę osób, które wyjadą z całego tego obszaru. Mam nadzieję, że w czwartek liczba ta przekroczy 10 tysięcy- oświadczył Tajani po pięciu dniach ataków sił USA i Izraela na Iran oraz odwetu Teheranu. Dodał: - Zwiększyliśmy liczbę lotów.
Szef dyplomacji podkreślił, że priorytetem jest sprowadzenie osób, mających problemy ze zdrowiem i zwłaszcza tych, którzy znajdują się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w Katarze, Kuwejcie, Bahrajnie i Omanie.

Wielu obywateli USA przekonuje jednak, że z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej i masowo odwoływanych lotów dostęp do transportu jest w praktyce zablokowany. – Jesteśmy tu uwięzieni. To bardzo frustrujące, że władze każą nam wracać do domu, podczas gdy w rzeczywistości nie mamy takiej możliwości - powiedziała CBS News Amerykanka Sasha Hoffman, która utknęła w Dubaju.
"Niszczymy z zabójczą precyzją". Kłęby dymu po ataku USA w Iranie
Zapowiedź relacji



