
Konflikt na Bliskim Wschodzie nabiera tempa. Nieustanne ataki i eksplozje [RELACJA NA ŻYWO]
Dziękujemy za śledzenie relacji!
Na liście znalazły się: Arabia Saudyjska, Bahrajn, Egipt, Iran, Irak, Izrael (a także Zachodni Brzeg i Strefa Gazy), Jemen, Jordania, Kuwejt, Liban, Oman, Katar, Syria, Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Z komunikatu wynika, że Amerykanie powinni opuścić wymienione kraje, korzystając z komercyjnych środków transportu.
"Przez piętnaście miesięcy Izrael kontynuował agresję na Liban, dokonując zabójstw, zniszczeń, burzenia i stosując wszelkie formy działań przestępczych" - napisano w oświadczeniu, na które powołuje się AFP.
"Niedawno Siły Obronne Izraela wykryły pociski wystrzelone z Iranu w kierunku terytorium Państwa Izrael. Systemy obronne działają w celu przechwycenia zagrożenia" - przekazano w komunikacie.
Iran. Wzrosła liczba ofiar po stronie USA
"Siły amerykańskie niedawno odzyskały szczątki dwóch wcześniej zaginionych żołnierzy z obiektu, który został zaatakowany podczas pierwszych ataków Iranu w regionie" - przekazało CENTCOM w komunikacie opublikowanym na platformie X.
Amerykańskie Biuro Centralne dodało ponadto, że "tożsamość poległych jest utajniana do 24 godzin po powiadomieniu najbliższej rodziny".
Rubio zaznaczył jednak, że głównym celem misji USA jest zniszczenie irańskiego potencjału rakietowego i zapewnienie, że kraj ten nie będzie mógł posiadać broni jądrowej.
Kosiniak-Kamysz: Wojna w Iranie przesuwa środek ciężkości zainteresowania USA na Bliski Wschód
Szef polskiego resortu obrony dodał ponadto, że ogromne zużycie amunicji w Iranie może mieć wpływ na Polskę i Europę.
- To są już setki, jak nie tysiące pocisków, które zostają zużyte przed ostrzałem ze strony Iranu, więc może mieć to wpływ i przemysł zbrojeniowy i w Stanach, i w Polsce, i w całej Europie powinien włączyć nie piąty, a szósty bieg - mówił Kosiniak-Kamysz.
Decyzja o zamknięciu cieśniny zapadła po tym, jak w izraelskim ataku zginął ajatollah Ali Chamenei. Jak podaje Reuters, zablokowanie przesmyku może spowodować gwałtowny wzrost cen ropy naftowej.
ANA dodała, że prokuratorzy badają, czy podejrzany mógł działać na rzecz Iranu. Do szpiegostwa miało dojść w bazie morskiej w Souda na Krecie, gdzie w zeszłym tygodniu dwa dni spędził lotniskowiec USS Gerald R. Ford.
UNESCO dodało ponadto, że uważnie obserwuje trwający konflikt i przekazało wszystkim stronom współrzędne obiektów wpisanych na listę światowego dziedzictwa i innych ważnych zabytków, aby uniknąć potencjalnych szkód.
USA zniszczyły 11 irańskich statków
Ponadto w osobnym oświadczeniu Amerykańskie Biuro Centralne (CENTCOM) podało informację o zniszczeniu 11 irańskich statków.
"Dwa dni temu reżim irański miał 11 statków w Zatoce Omańskiej, dziś nie ma ani jednego. Reżim irański od dziesięcioleci nęka i atakuje międzynarodową żeglugę w Zatoce Omańskiej. Te czasy już minęły" - czytamy w oświadczeniu CENTCOM na platformie X.
- Przestrzeń powietrzna jest zamknięta. Jeśli chce się sprowadzać ludzi do domu, trzeba to robić bezpiecznie. W tej chwili nie ma takich opcji - mówił Berendsen, cytowany przez RTL Nieuws.
Obecnie nie wiadomo, ilu dokładnie Holendrów przebywa w regionie. Do tej pory do uruchomionego centrum kryzysowego napłynęło ponad tysiąc zgłoszeń.
Szef NATO wprost o zaangażowaniu Sojuszu w konflikt z Iranem
W przemówieniu na kolacji z okazji ramadanu zaznaczył, że Turcy podzielają ból Irańczyków.
Donald Trump: Ostrzegaliśmy Iran
Trump nie wykluczył wysłania sił lądowych do Iranu
- Nie wzdrygam się, jeśli chodzi o wysłanie sił lądowych. Każdy prezydent mówi: "Żadnych żołnierzy na miejscu nie będzie". Nie mówię tego - oznajmił przywódca USA. Dodał, że bierze pod uwagę wysłanie żołnierzy "jeśli będą niezbędni".

Ukraińscy operatorzy dronów pojadą na Bliski Wschód. Szef MSZ stawia warunek
"W obydwu incydentach chodziło o brytyjskie bazy w Akrotiri" - poinformował Letymbiotis.
O rozmowie ministrów spraw zagranicznych obu państw MSZ poinformowało w poniedziałek na X.
Trump zaznaczył, że "jeszcze nie było czegoś takiego między naszymi państwami", jak odmowa Londynu na prowadzenie przez USA ataków na Iran z bazy Diego Garcia.
W niedzielę tę samą bazę opuściło 12 myśliwców, z których jeden zawrócił po zgłoszeniu awarii podwozia, a 11 poleciało na wschód.
Tusk: Polska prowadzi rozmowy w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego
Krążące w sieci doniesienia o "ataku na amerykańską bazę wojskową w Turcji" są nieprawdziwe - poinformowała dyrekcja ds. komunikacji w biurze prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.
"W Turcji nie ma żadnych baz wojskowych należących do innego państwa. Przestrzeń powietrzna, terytorium lądowe, obszary jurysdykcji morskiej oraz obiekty wojskowe Republiki Turcji pozostają pod jej pełną suwerennością i kontrolą. Nie doszło do żadnego ataku na nasz kraj. Posty mające na celu przedstawienie Turcji jako strony konfliktów regionalnych stanowią wyraźny akt dezinformacji" - napisano w oświadczeniu.
Trump: Duża fala ataków na Iran jeszcze nawet się nie zaczęła
- Spuszczamy im łomot. Myślę, że idzie bardzo dobrze - powiedział Trump w wywiadzie telefonicznym z CNN.
- Jeszcze nawet nie zaczęliśmy silnie ich atakować, dużej fali jeszcze nie było. Duża wkrótce nadejdzie - oznajmił.
Rozmowa na linii Kreml-Zatoka Perska. "Pilna potrzeba"
Erdogan rozmawiał z Merzem. Mówił o powrocie do dialogu

"Jest kluczowe, by kraje bezwzględnie przestrzegały zobowiązań dotyczących ochrony ludności cywilnej i lotnictwa cywilnego. Wszyscy mamy nadzieję na szybkie i pokojowe zakończenie obecnych działań wojennych" – oświadczył w komunikacie dyrektor generalny IATA Willie Walsh w odpowiedzi na przypadki ataków na infrastrukturę lotniczą w regionie Bliskiego Wschodu.
Macron: Francja zwiększy rozmiar arsenału nuklearnego
Szijjarto zaznaczył, że ponad 2,6 tys. osób przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, głównie w Dubaju.
Według danych resortu ok. 3,6 tys. obywateli Szwecji próbuje wydostać się z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a 600 osób z Dohy, stolicy Kataru.
– Niestety nie możemy zbyt wiele zrobić w związku z zamknięciem przestrzeni powietrznej – podkreślił Svante Liljegren, szef departamentu konsularnego MSZ Szwecji.
Stena Imperative to tankowiec chemiczny i produktowy zbudowany w 2016 roku.
Macron w drodze do bazy wojskowej Ile Longue
Rzeczniczka KE o klauzuli o wzajemnej obronie
Rzeczniczka przyznała, że jak dotąd nie odbyła się jeszcze dyskusja na temat uruchomienia klauzuli wzajemnej obrony UE, ale temat ten z pewnością zostanie omówiony podczas różnych zaplanowanych na kolejne dni spotkań, poświęconych sytuacji na Bliskim Wschodzie. Pinho zastrzegła jednak, że "na tym etapie nie może przewidzieć wyniku tych rozmów".
Klauzula wynikająca z art. 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej stanowi, że jeżeli państwo członkowskie stanie się ofiarą napaści zbrojnej na swoim terytorium, pozostałe kraje członkowskie mają obowiązek udzielenia mu pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków. Pomoc może obejmować wsparcie dyplomatyczne oraz pomoc techniczną lub medyczną, a także pomoc cywilną lub wojskową. Zobowiązania te są wiążące dla wszystkich państw członkowskich i zgodne ze zobowiązaniami krajów członkowskich NATO.
Gen. Caine: Operacja trwa nieprzerwanie od 57 godzin

Radosław Sikorski rozmawiał z szefem MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich
"Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawiał dziś telefonicznie z wicepremierem, ministrem SZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abdullahem bin Zayedem Al Nahyanem o bezpieczeństwie w regionie Bliskiego Wschodu i sytuacji obywateli RP w ZEA” - przekazał na platformie X polski resort dyplomacji.
Ministerstwo dodało, że "strony podkreśliły znaczenie dialogu i współpracy dwustronnej, wyraziły potrzebę deeskalacji napięć oraz powrotu do rozwiązań dyplomatycznych".
"Polska potępiła ataki przeprowadzone przez Iran w regionie i zadeklarowała solidarność z partnerami. ZEA zapewniły, że bezpieczeństwo rezydentów i turystów jest priorytetem. Obie strony zadeklarowały gotowość do dalszych konsultacji na rzecz pokoju i stabilności" - przekazało MSZ.
Szef Pentagonu: Nie rozpoczęliśmy tej wojny, ale ją skończymy

"Do godz. 7.30 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 13.30 w Polsce), 2 marca, w akcji zginęło czterech amerykańskich żołnierzy. Czwarty, który został poważnie ranny podczas pierwszych ataków Iranu, ostatecznie zmarł na skutek odniesionych obrażeń" - napisano w oświadczeniu CENTCOM. Dodano, że działania bojowe nadal trwają, a tożsamość zmarłego zostanie ogłoszona dobę po poinformowaniu jego rodziny.
Trafiona jednostka to tankowiec Mkd Vyom, pływający pod banderą Wysp Marshalla. Został zaatakowany, gdy płynął w odległości 52 mil morskich od wybrzeża gubernatoratu Maskat, stolicy Omanu.
Zginął członek załogi. Jej pozostała część, licząca 21 osób, została ewakuowana.
- Wszystkie polskie grupy turystyczne opuściły Izrael drogą lądową do Egiptu - przekazał Wewiór. Z kolei drogą lotniczą i morską Polacy otrzymują Jordanię.
"Sześciu członków załóg zestrzelonych samolotów katapultowało się bezpiecznie, są w stanie stabilnym" – napisano w komunikacie. Samoloty brały udział w działaniach przeciwko Iranowi, a ich zestrzelenie było efektem tzw. friendly fire (przyjacielski ogień), czyli omyłkowego ostrzału przez siły własne lub sojusznicze.
"W czasie działań bojowych, które obejmowały ataki irańskich samolotów, pocisków balistycznych i dronów, amerykańskie myśliwce zostały omyłkowo zestrzelone przez kuwejcką obronę przeciwlotniczą" – napisano w oświadczeniu CENTCOM.
Jak dodano, władze Kuwejtu poinformowały o wszczęciu dochodzenia w tej sprawie.
Nowy minister obrony Iranu
"Na mocy decyzji prezydenta Masuda Pezeszkiana generał Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Madżid ibn al-Reza został mianowany (na stanowisko) pełniącego obowiązki ministra obrony Iranu" - przekazał.
Gen. Madżid do tej pory był jednym z wysokich rangą członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Poprzedni minister obrony Iranu, Amir Nasirzade, został zabity w atakach przeprowadzonych w sobotę. W tym samym dniu zginęli szef sztabu generalnego sił zbrojnych Iranu Abdulrahim Musawi oraz dowódca Korpusu Strażników Rewolucji, Mohammad Pakpur, o czym poinformowały irańskie media państwowe.
"Ne ma żadnych nowych informacji. Spotkanie miało się odbyć między 5 a 8 marca, prawdopodobnie 5–6 marca. Spotkanie miało się odbyć w Abu Zabi. Na razie, z powodu działań wojennych, nie możemy potwierdzić, że spotkanie odbędzie się właśnie w Abu Zabi, ale mimo to nikt nie odwołał spotkania" – powiadomił Zełenski.
Prezydent zaznaczył, że spotkanie powinno się odbyć, Ukraina je popiera. Zauważył, że jeśli z powodu działań wojennych pojawią się trudności z organizacją spotkania w Abu Zabi, można wykorzystać miejsca, które już sprawdziły się w przeszłości, w szczególności Turcję i Szwajcarię.
"Z pewnością poprzemy każde z tych trzech miejsc jako miejsce spotkania. Czekamy na odpowiedź od partnerów" – dodał Zełenski.
Według Saudyjskiej Agencji Prasowej, w rafinerii miało dojść do wybuchu pożaru na niewielką skalę, spowodowanego odłamkami z dwóch zestrzelonych dronów, które atakowały obiekt. Źródła agencji przekazały, że pożar miał zostać opanowany.
Rafineria Ras Tanura jest kluczowym dostawcą paliw transportowych, takich jak olej napędowy, dla odbiorców w Europie. Saudyjski zakład produkuje też benzynę. Dziennie przetwarza 550 tys. baryłek ropy naftowej.
Reżim w Pjongjangu interpretuje atak na Iran oraz niedawne schwytanie przez siły specjalne USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro jako bezpośrednią konsekwencję braku atomowego straszaka — ocenia cytowany przez agencję Song Seng Dzong z Uniwersytetu Daejeon. To utwierdza reżim w przekonaniu, że własny arsenał jest jedyną gwarancją przetrwania.
Sydney Seiler, który pełnił rolę wysłannika USA podczas sześciostronnych rozmów mających na celu denuklearyzację Półwyspu Koreańskiego, ostrzega jednak, że demonstracja siły Trumpa może sprawić, że Kim będzie „bardziej nerwowy i mniej skłonny do pośpiesznych negocjacji”.

Służba prasowa IRGC powiadomiła w komunikacie na Telegramie, że ataki przeprowadzone pociskami Chejbar były "precyzyjne i nagłe", a kompleks rządowy został wskazany jako główny cel.
"Biuro zbrodniczego premiera reżimu syjonistycznego i siedziba dowódcy sił powietrznych tego reżimu zostały zaatakowane" - poinformował IRGC. Strona izraelska nie skomentowała dotąd informacji o uderzeniu w biuro premiera.
Polsat News: Pilna narada w MON. Zjawią się wysłannicy prezydenta


Ewakuowano lotnisko na Cyprze. "Podejrzany obiekt na radarach"
Lotnisko w Pafos, na zachodnim wybrzeżu wyspy, leży na terytorium Republiki Cypru. Znajduje się około 60 kilometrów od brytyjskiej bazy RAF w Akrotiri, która została została zaatakowana.
Ogień ugaszono, statek pozostał w porcie, a załoga została ewakuowana i jest bezpieczna - dodał Reuters.
Zakłócenia sygnału GPS na Bliskim Wschodzie. Pokazano mapę

- Wczoraj ponownie zaatakowali pokojowe, strzeżone obiekty jądrowe Iranu - powiedział cytowany przez Reutersa Nadżafi dziennikarzom podczas spotkania Rady Gubernatorów MAEA.
Poprzedni bilans, podany przez irański Czerwony Półksiężyc w sobotę, wyniósł 201 ofiar śmiertelnych.
Irańska agencja Tasnim przekazała, że od rozpoczęcia nalotów 35 osób zginęło w prowincji Fars na południowym zachodzie kraju. Dodała, że liczba ofiar może wzrosnąć z powodu "ciągłych ataków powietrznych wroga".
Cypr sprawuje obecnie rotacyjną prezydencję Radzie Unii Europejskiej.
Analitycy ISW: USA i Izrael osiągnęły przewagę powietrzną nad Teheranem

- To był atak bezzałogowego drona skierowany konkretnie na pas startowy lotniska. Nie jesteśmy w stanie podać w tej chwili dalszych informacji i szczegółów, ale oczywiście wokół bazy podejmowane są wszelkie środki ostrożności - powiedziała Cooper w rozmowie ze stacją Sky News, którą cytuje Reuters.

"Wśród zaatakowanych celów znalazły się magazyny broni i dodatkowa infrastruktura organizacji terrorystycznej Hezbollah w kilku obszarach Libanu" - przekazały izraelskie siły powietrzne, dołączając nagranie.
- Atak był tak skuteczny, że wyeliminował większość kandydatów – powiedział Trump. - Nie będzie to nikt, o kim myśleliśmy, bo wszyscy już nie żyją. Drugi i trzeci garnitur jest martwy.
Trump: Dopadłem Chamaneia, zanim on dopadł mnie
- Dopadłem go, zanim on dopadł mnie. Próbowali dwa razy. Cóż, dopadłem go pierwszy - stwierdził Trump.
W 2024 roku resort sprawiedliwości USA ogłosił zarzuty w związku z udaremnionym spiskiem mającym na celu zabicie Trumpa przed wyborami prezydenckimi. Według dokumentów sądowych irańscy agenci zwrócili się do Afgańczyka Farhada Szakeriego o skoncentrowanie się na inwigilacji i zabiciu Trumpa.
Szefowa KE o uderzeniu w brytyjską bazę na Cyprze. "Popieramy nasze państwa członkowskie"
który poinformował mnie o incydencie, który miał miejsce krótko po północy i dotyczył bezzałogowego statku powietrznego, który zaatakował brytyjską bazę w Akrotiri" - powiadomiła szefowa KE.
Ursula von der Leyen zaznaczyła, że "chociaż Republika Cypryjska nie była celem ataku, pozwolę sobie jasno powiedzieć: wspólnie, stanowczo i jednoznacznie popieramy nasze państwa członkowskie w obliczu wszelkich zagrożeń".
"Nad Kuwejtem wciąż istnieje zagrożenie atakami rakietowymi i bezzałogowymi statkami powietrznymi. Prosimy nie przychodzić do ambasady. Prosimy schronić się w rezydencji na najniższym dostępnym piętrze, z dala od okien. Prosimy nie wychodzić na zewnątrz" - podkreślono w oświadczeniu.
Brytyjska baza na Cyprze zaatakowana. Nocne uderzenie drona
- Chcę jasno powiedzieć, że nasz kraj nie uczestniczy i nie ma zamiaru uczestniczyć w żadnej akcji militarnej - zapewnił Christodulidis w oświadczeniu. Dodał, że jest w stałym kontakcie z europejskimi przywódcami.

Seria eksplozji w Dausze. Alarmy rozbrzmiały w stolicach Zatoki Perskiej
Ministerstwo obrony ZEA poinformowało o zidentyfikowaniu 541 dronów, z czego 506 zostało zestrzelonych, a 35 spadło na terytorium kraju. Dodano, że namierzono też 165 irańskich pocisków balistycznych, z czego 152 zostały przechwycone, a 13 spadło do morza.
Siły zbrojne Bahrajnu podały natomiast, że ich systemy obrony powietrznej skutecznie odparły 61 pocisków i 34 drony wymierzone w to państwo.
Stacja zamiast standardowych propagandowych informacji pokazała również nagrania z amerykańskich ataków rakietowych na różne miejsca, w tym na biuro zabitego w sobotę ajatollaha Alego Chameneia.
Zapowiedź relacji









