Reklama

Reklama

Zachodniopomorskie: Jest akt oskarżenia w sprawie gangu "Bąbla"

Do Sądu Okręgowego w Szczecinie trafił akt oskarżenia przeciwko 15 członkom gangu Tomasza Sz. ps. Bąbel. Przestępcy zajmowali się dystrybucją narkotyków m.in. w Kamieniu Pomorskim oraz brutalnie pozbywali się konkurencji. "Śledztwo swoim zakresem obejmuje działalność co najmniej czterech zorganizowanych grup przestępczych" - poinformowała prokuratura.

Prokurator Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie skierował do Sądu Okręgowego w Szczecinie akt oskarżenia przeciwko członkom zorganizowanej grupy przestępczej założonej i kierowanej przez 47-letniego Tomasza Sz. ps. Bąbel. "Postępowanie było prowadzone przez Centralne Biuro Śledcze Policji" - podkreśliła PK we wtorkowym komunikacie.

Reklama

15 osób zostało oskarżonych o popełnienie 40 przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu, mieniu oraz przestępstw narkotykowych. W wyniku ich działalności wprowadzono do obrotu co najmniej 120 kilogramów marihuany, amfetaminy i kilkaset tabletek ekstazy. Wszystko na zlecenie i pod ścisłym nadzorem "Bąbla".

PK podała, że wszystkie oskarżone osoby od momentu zatrzymania przebywają w aresztach śledczych, a za zarzucane czyny grożą im kary do 15 lat pozbawienia wolności.

Oskarżony miał kierować gangiem w latach 2015-2019

Z informacji przekazanych przez szczecińską Prokuraturę Krajową wynika, że Tomasz Sz., "Bąbel", założył gang i kierował nim w latach 2015-2019. Jego działalność skupiała się w Kamieniu Pomorskim i okolicznych miejscowościach. Narkotyki, którymi handlowali, trafiały - według śledczych - m.in. do osób małoletnich.

"Funkcjonowanie grupy jest przedmiotem wielowątkowego śledztwa, które swoim zakresem obejmuje działalność co najmniej czterech zorganizowanych grup przestępczych działających m.in. w Szczecinie oraz w innych miejscowościach na terenie województwa zachodniopomorskiego, w tym Kamieniu Pomorskim, ale również Szwecji i Norwegii. Grupy ścierały się w konkurencyjnej walce o wpływy i zyski, w tym pochodzące z tytułu handlu narkotykami" - podała PK.

Prokuratura przypomniała, że w wyniku eskalacji konfliktu grup przestępczych dochodziło do "tragicznych w skutkach zdarzeń". Były to m.in. pobicia osób zamieszanych w handel narkotykami, skutkujące złamaniem kości twarzoczaszki i innymi obrażeniami, spalenie samochodu ciężarowego o wartości 100 tys. złotych.

"Ofiarami sprawców były nie tylko osoby związane ze światem przestępczym, ale również zwykli obywatele, którzy w codziennym życiu 'narazili się' liderowi tej grupy lub jego rodzinie. W toku postępowania prokurator ustalił, że Tomasz Sz. posiadał własne 'bojówki', które na jego polecenie stosowały przemoc" - podała PK.

"Bąbel" nie został jeszcze oskarżony, jego działalność jest przedmiotem śledztwa, które obecnie jest w toku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje