Reklama

Reklama

Szokujący początek procesu. Odpowiada za zabicie drugiej nastolatki

Dawid J. odpowiada przed sądem za drugie zabójstwo. Ponad dekadę temu zgwałcił i zabił 13-letnią Sylwię, koleżankę ze szkoły. Teraz sprawa dotyczy uduszenia 18-letniej Magdy M. Dziewczyna została nie tylko uduszona, ale także zgwałcona - ujawnił w poniedziałek prokurator.

Ten proces wywołuje w Szczecinie olbrzymie emocje. Dawid J. odpowiada już za drugie zabójstwo w swoim życiu. Teraz sprawa dotyczy 18-letniej Magdy M. spod Kamienia Pomorskiego. Do zbrodni doszło 24 maja ub. roku na terenie gminy Świerzno.

- Między godz. 11:30 a 13, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia Magdaleny M., zabrał ją do auta marki Renault Laguna, uderzył pięścią w nasadę nosa, ściskał szyję, doprowadzając do krwotoku z nosa i rozedmy płuc, a w afekcie do śmierci w wyniku uduszenia gwałtownego. Następnie ukrył zwłoki w lesie - oskarżał w poniedziałek przed sądem prokurator Jarosław Przewoźny, którego cytuje "Głos Koszaliński".

Reklama

Tak też brzmiał akt oskarżenia, który trafił wcześniej do szczecińskiego sądu. Prokurator ujawnił jednak nowe okoliczności sprawy

- Proszę o przyjęcie dodatkowej kwalifikacja jako zabójstwa w związku ze zgwałceniem - powiedział przed sądem.

Po tych słowach sąd zdecydował się na wyłączenie jawności procesu, aby "uniknąć niepokojów społecznych" - cytuje "Głos Koszaliński".

Dawid J. nie chciał odpowiadać na pytania w obecności mediów

Dawid J. trafił na salę rozpraw prosto z celi aresztu tymczasowego, w którym przebywa od momentu zatrzymania. Nie chciał odpowiadać na najprostsze pytania. - Nie będę nic mówił w obecności mediów - oświadczył.

W trakcie śledztwa przyznał się do winy, ale nie ujawnił motywu zabójstwa. Opinia publiczna nie dowie się, czy oskarżony zmieni zdanie przed sądem. Chyba, że sąd ujawni to podczas uzasadniania wyroku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy