Reklama

Reklama

Szczecin: Tajemnicza śmierć prokuratora i jego żony

W jednym z bloków w Szczecinie od ciosów nożem zginęła kobieta. Jej mąż, były prokurator, trafił do szpitala ze śladami ran kłutych. Mężczyzna zmarł po kilku dniach. Małżeństwo zginęło w niejasnych okolicznościach - informuje "Głos Szczeciński".

Jak podaje "Głos Szczeciński", 64-letni mężczyzna był prokuratorem w czasach PRL, a jego żona przez wiele lat ławnikiem sądowym. 

Reklama

Ciało kobiety i rannego mężczyznę znaleźli w mieszkaniu sąsiedzi. Drzwi nie były zamknięte na klucz.

"Ze względu na dobro śledztwa nie udzielamy żadnych informacji" - mówi w rozmowie z "Głosem Szczecińskim" prokurator Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.    

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje