Reklama

Reklama

Szczecin: "Nie!" dla zwierząt w cyrku

​Przed namiotem Cyrku Zalewski w Szczecinie odbył się protest Inicjatywy na Rzecz Zwierząt Basta. Aktywiści wyrażali sprzeciw wobec wykorzystywania zwierząt do rozrywki.

Reklama

Występujące na arenie cyrkowej białe lwy, konie, wielbłądy czy kozy cierpią podczas tresury - mówi Łukasz Musiał, jeden z protestujących: "Zwierzęta potrzebują naturalnych warunków i dużej przestrzeni. Tutaj są w klatkach lub na łańcuchach. W trakcie tresury wykorzystuje się przemoc, aby nauczyć je sztuczek". 

Kamil Zalewski, syn właściciela cyrku, odpiera zarzuty szczecińskich aktywistów. - W naszym cyrku zwierzęta mają się bardzo dobrze, każde ma swojego pielęgniarza. Na terenie całego kraju przeprowadzone są u nas kontrole przez Państwową Inspekcję Weterynaryjną. 

W wielu krajach na świecie obowiązuje zakaz wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach, tak jest między innymi w Wielkiej Brytanii, Chorwacji, Holandii, Panamie czy Peru. 

W ramach kampanii "Cyrk bez zwierząt" w całym kraju zbierane są podpisy pod petycją w sprawie zwierząt wykorzystywanych do rozrywki. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje