Ośmioletnie dziecko w szpitalu, ma liczne oparzenia. Przyczyną płonący kanister
Ośmioletnie dziecko z powiatu kołobrzeskiego doznało oparzeń ok. 70 proc. powierzchni ciała i zostało przewiezione do szpitala w Szczecinie. Według wstępnych ustaleń, troje dzieci bawiło się kanistrami z benzyną przy ognisku. Szczegóły zdarzenia ustala policja.

W skrócie
- Ośmioletnie dziecko z powiatu kołobrzeskiego odniosło rozległe oparzenia i zostało przetransportowane do szpitala w Szczecinie.
- Według wstępnych ustaleń dzieci bawiły się kanistrami z benzyną przy ognisku.
- Dokładne okoliczności wypadku są obecnie wyjaśniane przez policję.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informację o wypadku służby ratunkowe otrzymały w piątek przed godz. 21. We wsi Jarogniew w gminie Gościno (powiat kołobrzeski) dziecko doznało rozległych oparzeń ciała.
Oparzenie w wyniku zapłonu kanistra. Dziecko trafiło do szpitala
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że troje dzieci bawiło się kanistrami z benzyną przy ognisku. W wyniku zapłonu jednego z kanistrów benzyną zostało oblane ośmioletnie dziecko - poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie asp. Dariusz Schacht.
Wyjaśnił, że w akcji ratunkowej brały udział dwa zastępy strażaków i zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowane dziecko miało poparzenia ok. 70 proc. powierzchni ciała. Zostało przetransportowane do szczecińskiego szpitala "Zdroje".
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.










