Reklama

Reklama

Nie będzie powtórki wyborów w Dziwnowie

Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił dziś protest wyborczy jednego z kandydatów na burmistrza Dziwnowa (woj. zachodniopomorskie) Krzysztofa Kozickiego, który domagał się unieważnienia wyborów ze względu na nieprawidłowości na kartach.

Kozicki przegrał w drugiej turze 12 głosami. Twierdził on, że na części kart do głosowania przy nazwisku jego kontrkandydata, Grzegorza Jóźwiaka były kropki, które jego zdaniem mogły sugerować wyborcom na kogo mają głosować.

Reklama

Świadkowie, członkowie komisji wyborczych, twierdzili w sądzie, że kropki były na od 20 do 40 proc. kart do głosowania. Wyglądały na błąd w druku.

Sąd oddalił protest uznając, że kropki nie miały wpływu na wynik wyborów. Stwierdził również, że obecność czarnych punktów nie czyniła kart do głosowania nieważnymi. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje