Reklama

Reklama

Mielno: Zostawiła 5-letnie dziecko w nagrzanym aucie i poszła na zakupy

O włos od tragedii. Przed jednym ze sklepów w Mielnie (woj. zachodniopomorskie) obywatelka Niemiec zostawiła dziecko w rozgrzanym aucie na kilkadziesiąt minut. W tym czasie sama robiła zakupy.

Pięcioletnią dziewczynkę uratowali policjanci. Szyby samochodu były szczelnie zamknięte, dlatego funkcjonariusze, aby dostać się do środka, musieli je wybić.

Reklama

Dziewczynka po akcji policjantów została przewieziona do szpitala. Jej stan jest stabilny. Matce grozi teraz nawet 5 lat więzienia.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy