Reklama

Reklama

Groźny wypadek podczas prac polowych. 8-latek wpadł pod wał rolniczy

Ojciec przejechał 8-letniego syna wałem rolniczym. Do wypadku doszło w gminie Suchań w Zachodniopomorskiem. Chłopiec przeżył, ale trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami.

39-letni rolnik pracował w polu traktorem ciągnącym wał uprawowy. Nie wiadomo, jak jego dziecko znalazło się pod maszyną.

Reklama

Dziecko trafiło do szpitala w Szczecinie z wielonarządowymi obrażeniami ciała.

Na miejsce wypadku natychmiast przyjechała policja. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady, tak, aby można było dokładnie ustalić przyczyny i okoliczności tragicznego zdarzenia. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny ciągnika rolniczego.

Według wstępnych ustaleń ojciec dziecka był trzeźwy.

Niebezpieczne wakacje

Jak ostrzega Krzysztof Berus z Państwowej Inspekcji Pracy w Koszalinie, dla dzieci wakacje na wsi mogą być niebezpieczne. Zagrożenia są w gospodarstwie rolnym i na polu, gdzie dzieci pracują przy sianokosach, maszynach, jeżdżą traktorami.

- Problemem jest przyzwolenie dorosłych na takie zachowanie - mówi Berus. Czasem rodzice uciekają się do różnych sposobów, żeby dziecko mogło pomagać i pracować. Niektórzy wytwarzają im specjalne sandały, żeby mogły prowadzić ciągnik, nawet, jeśli nie sięgają do pedałów. 

Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi na wsiach kampanię informacyjną dotyczącą bezpiecznej pracy. Inspektorzy odwiedzają gospodarstwa, rozmawiają z rolnikami i przypominają, że dzieci nie mogą pracować. Nie powinny być te dopuszczane do niebezpiecznych maszyn i urządzeń.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje