Reklama

Reklama

Gowin: "Szydło daje gwarancję dobrej współpracy z Kaczyńskim"

Jarosław Gowin szefem MON? "Jeżeli propozycja prezes Szydło zostanie podtrzymana, to nie uchylę się od odpowiedzialności" – mówi w Kontrwywiadzie RMF FM Jarosław Gowin ze Zjednoczonej Prawicy. Dodaje, że Beata Szydło jest kandydatem na premiera, wskazanym przez Jarosława Kaczyńskiego, "chociaż do tej pory nie było formalnych decyzji kierownictwa PiS". "Szydło to osoba, która daje gwarancję bardzo dobrej współpracy z Jarosławem Kaczyńskim. Byłem ministrem i wiem, że premier nie może być sterowany z tylnego siedzenia" – komentuje gość RMF FM.

Jarosław Gowin Zjednoczona Prawica, dzień dobry!

Witam serdecznie, zwracam od razu uwagę Państwa, że przeszedłem do redaktora Piaseckiego o ósmej rano a nie o szóstej rano.

Tak, tak, tak czekałem, aż Pan mi się pojawi w drzwiach o szóstej ale nie, nic się takiego nie wydarzyło. Jarosław Gowin, rozumiem, że tez Minister Obrony w rządzie Beaty Szydło, to się nie zmieniło, ani pierwsze ani drugie.

Zdecydowanie za wcześnie dzisiaj dzielić skórę na niedźwiedziu. Nasza większość samodzielna wisi na włosku dosłownie, bo to jest różnica 0.1 procenta. Jeżeli Partia KORWiN przekroczy próg, to my tracimy samodzielną większość. 

Nie, ale tu nie ma... nie chodzi już w lesie, bo on raczej już się mości w Sejmie. Czy będziecie mieć 223 głosy, czy 232 to tak i czy inaczej to Prawo i Sprawiedliwość będzie ten rząd tworzyło i Zjednoczona Prawica.

Jeżeli będziemy mieli 223, czy poniżej tego pułapu samodzielnej większości, to będziemy musieli szukać koalicjanta i tutaj ustalenia koalicyjne mogą wszystko wywrócić. 

Ale rozumiem, ze cały czas Beata Szydło jest kandydatką na premiera, również koalicyjnego, ewentualnego rządu. 

Oczywiście tak, aczkolwiek do tej pory pani prezes Szydło została wskazana jako kandydatka przez Jarosława Kaczyńskiego. Nie było formalnych decyzji kierownictwa  PiS-u. My, czyli koalicjanci, te mniejsze partie, spokojnie czekamy na te formalne decyzje.

Ale czy to znaczy, że chcecie tą decyzje jeszcze ponegocjować i przedyskutować.

Nie, nie. Od początku umawialiśmy się w ten sposób, że kandydata na premiera wskazuje najważniejsza partia naszego obozu, czyli PiS. Kogokolwiek PiS wskaże, na pewno zaakceptujemy. 

PiS wskazał Beatę Szydło na premiera, Beata Szydło wskazała Jarosława Gowina na szefa Ministerstwa Obrony Narodowej. Powtórzyła tą deklarację po wyborach, już w jakiejś rozmowie "w cztery oczy" z Panem?

Nie mieliśmy okazji rozmawiać bezpośrednio po wyborach. Jeżeli ta propozycja zostanie podtrzymana to na pewno się nie uchylę od tej odpowiedzialności. Tym bardziej, że mam świadomość jak ogromna jest skala wyzwań, przed którym stoi nowy rząd. No, chociaż, widzi pan...

Chociaż akurat chyba Ministerstwo Obrony Narodowej najmniej ma tych wyzwań.

A widzi pan, 130 mld zł. na modernizację armii. W dużej mierze na przetargi i na pierwsze z brzegu decyzje: co z karakalami, co z systemem obrony przeciwrakietowej.

A pan by unieważnił ten przetarg?

Za wcześnie, żeby tak mówić. Jestem tutaj dużo bardziej powściągliwy niż Antoni Macierewicz, chociaż byłem zwolennikiem, jeszcze jako poseł opozycyjny, byłem zwolennikiem tego, żeby ten kontrakt rozstrzygnąć na korzyść którejś z firm, która ma zakłady w Polsce.

Reklama

Konrad Piasecki


Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Gowin | Kontrwywiad

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne