Relacja zakończona

Wybory prezydenckie. Marsze Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego w Warszawie [NA ŻYWO]

Kończymy relację, dziękujemy. 
"Rafał, z Tobą wygra cała Polska!" - napisał na platformie X premier Donald Tusk, który udostępnił także fragment swojego przemówienia. 
Szefowa sztabu Rafała Trzaskowskiego pod opublikowanym zdjęciem w mediach społecznościowych napisała, że na marszu pojawiło się "Morze ludzi!"

Na koniec Rafał Trzaskowski zwrócił się do uczestników, aby poszli na wybory. 
- Bądźmy razem, idźmy do przodu - zakończył. 
- Mam dla was jedno zadanie - zwrócił się uczestników marszu Rafał Trzaskowski. 
- Idźcie do sąsiada i idźcie do sąsiadki, tak wielu z nas nie zna swoich sąsiadów. Idźcie porozmawiać z tym panem, który pilnuje wam biura (...) porozmawiajcie ze wszystkimi, z którymi nigdy nie rozmawialiście - zapytajcie jakie mają poglądy, przekonajcie ich, zadzwońcie do tej cioci, z którą się zawsze spieracie - apelował kandydat na prezydenta KO. 
- Okazuje się, że wszyscy na to czekali, żeby posłuchać innej strony, nawet jeśli się z nią nie zgadzamy, wiele osób złapało mnie za rękę po wczorajszej rozmowie (z Mentzenem - red.) i mówili "normalna rozmowa, z kimś, z kim się pan różni" - mówił Rafał Trzaskowski.
Rafał Trzaskowski podziękował wszystkim politykom, którzy dołączyli do niego podczas marszu i zadeklarował, że niczego w ciemno nie podpisze, nawiązując do sobotniej rozmowy ze Sławomirem Mentzenem. 
Kandydat KO na prezydenta nie podpisał deklaracji przygotowanej przez polityka Konfederacji. Osiem punktów Mentzena podpisał natomiast Karol Nawrocki.
- Trzeba zawsze stawać z tymi, którzy są atakowani i słabsi. To również dotyczy chłopców i mężczyzn z mniejszych miast, którzy też chcą być silnymi ojcami swoich rodzin. W tych miejscach często brakuje autorytetów - przemawiał kandydat KO. 
- Potrzebujemy współpracy i harmonii. Potrzebujemy swojego projektu - lotu na księżyc, tak to nazywam, dlatego, że to jest miara naszych aspiracji i naszych marzeń - mówił Trzaskowski. 

Jak podkreślił "naszym lotem na księżyc jest to, żeby przegonić najsilniejszych w Europie". 
- Jestem przekonany, że nas jet więcej i wygra cała Polska. Czasy są trudne, ale właśnie w czasach trudnych musimy być razem. Wiem, że mało kto lubi polityków, ale ktoś musi brać odpowiedzialność w waszym imieniu - podkreślał Rafał Trzaskowski

 
Wypadek podczas marszu. Policjanci pomogli kobiecie

- Pod biało-czerwoną flagą zmieszczą się wszyscy, i tradycyjna rodzina, taka jak moja. Bardziej tradycyjnej nie znajdziecie. Mąż, żona, dwójka dzieci, pies. Wszystko się zgadza. (...) Zmieszczą się również wszyscy, którzy po prostu ze sobą żyją, przez wiele lat - przekonywał Rafał Trzaskowski
- Najważniejszy jest człowiek, a nie dobra doczesne. To mówią mi Powstańcy Warszawscy. O tym właśnie są te wybory. A jedynym limitem dla naszych aspiracji może być niebo - powiedział kandydat KO. 

Rafał Trzaskowski po raz kolejny zabrał głos. - Są nas nieprzebrane tłumy, bo wszyscy wiemy, jaka jest stawka tych wyborów. Najwyższy czas, żeby wygrała prawda, żeby wygrała uczciwość. 1 czerwca wszyscy podejmiemy decyzję - być może najważniejszą w naszym życiu - podkreślił. 

Jak dodał "reklamacji nie będzie, więc wybierzcie mądrze. Wybory prezydenckie to nie jest casting na ulubieńca. Pamiętajcie o nim". 

zdjęcie
Polsat News
Sławomir Mentzen opublikował wpis po rozmowach z kandydatami, którzy uczestniczą dziś w marszach. 

"Już 4 mln wyświetleń rozmowy z Trzaskowskim i 1 miejsce w karcie na czasie! Nawrocki drugie miejsce na liście i 4,4 mln wyświetleń" - poinformował. 

Jak zapowiedział, podsumowań rozmów możemy spodziewać się w środę. "Powiem, co z tym dalej zrobię" - ogłosił. 

"Jest nas pół miliona" - przekazał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, który bierze udział w marszu Rafała Trzaskowskiego

- Jest bardzo dużo ciekawych flag na marszu Trzaskowskiego, bo poza tymi flagami narodowymi, poza flagę UE, jest bardzo dużo flag lewicy, w tym mniejszych ugrupowań jest widoczne poparcie PSL-u, ale są też flagi śląskie - przekazał reporter Interii Wiktor Kazanecki

Jak podkreślił, ma to związek z zapowiedzią kandydata, że w przeciwieństwie do prezydenta Andrzeja Dudy podpiszę ustawę o języku śląskim.
O "atmosferze zwycięstwa" na marszu Rafała Trzaskowskiego relacjonuje reporter Interii Wiktor Kazanecki

- Często skandowane są hasła "wygramy, zwyciężymy". Osób na placu Piłsudskiego jest na tyle dużo, że są problemy z internetem - przekazał. 



Jak przekazał rzecznik PiS Rafał Bochenek, w marszu Karola Nawrockiego udział wziąć miało około 150 tysięcy osób.
Marsz Rafała Trzaskowskiego wciąż trwa. 

O 14:15 zakończył się marsz poparcia Karola Nawrockiego.

- Wygramy, żeby pokazać, że Polska to jest wielka sprawa! Niech żyje Polska! Idziemy do zwycięstwa. Nadchodzi lepsza Polska. Przyjdzie 1 czerwca! - mówił Nawrocki, kończąc swoje przemówienie. 
Tak przemówienie Karola Nawrockiego oraz reakcje z tłumu wyglądały z perspektywy uczestnika marszu


- To jest marsz o przyszłość, nie marsz o władzę. Każdy z was może być Witoldem Pileckim czasu pokoju. Przez najbliższy czas dajcie z siebie wszystko! - zaapelował Karol Nawrocki
Trwa marsz Rafała Trzaskowskiego. Od około 20 minut pochód przechodzi przez rondo Dmowskiego. 

"I idziemy po zwycięstwo! Dziękuję, że jesteście ze mną, że jesteśmy razem!" - podkreślono we wpisie kandydata w serwisie X. 

- I na koniec chcę powiedzieć jedno: Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo wy jesteście ze mną! - podkreślił kandydat wspierany przez PiS. 
- Musimy głośno powiedzieć "nie" rządowi Donalda Tuska i musimy wygrać wybory prezydenckie, to nasze wspólne zadanie - mówił Karol Nawrocki.
"Wspaniale tyle i tylu Was wiedzieć" - napisała szefowa sztabu Rafała Trzaskowskiego pod opublikowanym zdjęciem. 

Nawrocki zadeklarował młodym ludziom, że "będzie bił się o więcej tanich mieszkań" dla nich. Zaznaczył, że to nie czas, by "polska młodzież wyjeżdżała na szparagi do Niemiec". 

null
nullPolsat News
- Jesteśmy za Polską bezpieczną i to nas łączy, być może nawet tych, którzy są nieświadomi i poszli dziś na marsz Donalda Tuska. Oni też chcą bezpiecznej Polski - powiedział Nawrocki, uderzając w Rafała Trzaskowskiego. Prezes IPN dodał, że Polska potrzebuje silnego prezydenta, a nie tego, który "powtarza 'naprzód' a sam ogląda plecy". Zaznaczył, że bezpieczna Polska to Polska bez migrantów. 

zdjęcie
Polsat News
Prezes IPN wymienił ze sceny obszary, na których jego zdaniem Polska powinna opierać swój rozwój. Znalazł się wśród nich Centralny Port Komunikacyjny i inwestycje w atom. 
- Jesteśmy dziś za Polską świadomą swojej przeszłości, narodowej tożsamości, naszych pięknych zwycięstw i porażek, z których wyciągami konsekwencje. Jesteśmy tu dziś jako wspólnota wartości, w którą wpisana tożsamość chrześcijańska - wymieniał Nawrocki.
- Jesteśmy tutaj razem, aby głośno powiedzieć, że chcemy Polski naszych marzeń i z tego nie zrezygnujemy - powiedział kandydat wspierany przez PiS, podkreślając, że Polską nie będzie rządzić jedno ugrupowanie. Tłum wiwatuje. 
- Idziemy po zwycięstwo, nadchodzi Polska ambitna, bezpieczna, odpowiedzialna społecznie. My zwyciężymy. Idzie wielka, dumna, silna Polska i idzie zmiana - powiedział do zgromadzonych Karol Nawrocki. 
Na scenie pojawił się Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta popierany przez PiS. - Zwyciężymy - skanduje tłum na placu Zamkowym.
Na placu Zamkowym, gdzie zgromadzili się zwolennicy Karola Nawrockiego, rozbrzmiał hymn Polski. 
Zwolennikom Karola Nawrockiego nie brakuje wiary w zwycięstwo ich faworyta - relacjonuje Jakub Krzywiecki, reporter Polsat News i Interii. Wśród ich argumentów dominuje krytyka rządzących, również w perspektywie sprzed 2015 roku.

Karol Nawrocki dotarł już na plac Zamkowy. Niebawem można spodziewać się przemówienia kandydata wspieranego przez PiS. 
Małgorzata Trzaskowska uwieczniła spotkanie z Joanną Senyszyn na wspólnym selfie. Chwilę wcześniej żona kandydata KO otrzymała od niej sznur czerwonych korali - znaku rozpoznawczego kampanii Senyszyn. 

Donald Tusk ponowił w mediach społecznościowych apel, który dało się już dziś słyszeć ze sceny na placu Bankowym. "Rafał, wygraj! Niech zwycięży cała Polska!" - napisał premier pod zdjęciem, na którym uwieczniono jego uścisk dłoni z kandydatem KO. 

Oficjalne kanały PiS w mediach społecznościowych relacjonują marsz poparcia dla Karola Nawrockiego. "Jest moc! Niesamowita atmosfera. Wspólnie idziemy po zwycięstwo!" - czytamy pod zdjęciami, na których widnieje m.in. Jarosław Kaczyński.

"Polska biało-czerwoni" płynie z głośników w tłumie zwolenników Karola Nawrockiego. Nagranie z przemarszu udostępnił w sieci szef sztabu prezesa IPN Paweł Szefernaker. 

Na czele marszu Rafała Trzaskowskiego oprócz biało-czerwonych flag widać barwy Unii Europejskiej. 

zdjęcie
interia.pl
"Za Polskę, w której jest miejsce dla wszystkich. Ponad podziałami" - napisał w mediach społecznościowych Radosław Sikorski, publikując zdjęcie z Joanną Senyszyn zrobione za kulisami marszu Rafała Trzaskowskiego. 

Głównym motywem muzycznym marszu poparcia dla Rafała Trzaskowskiego jest piosenka Varius Manx "Maj". Utwór towarzyszył zgromadzonym także przed rozpoczęciem wydarzenia, puszczany z głośników.
Na czele marszu Karola Nawrockiego kroczy Jarosław Kaczyński. Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał, że "Wielki Marsz za Polską" zgromadził ponad 100 tys. osób. 

zdjęcie
interia.pl
- Idziemy po lepszą przyszłość. Wygra cała Polska - powiedział ze sceny Rafał Trzaskowski, oficjalnie rozpoczynając "Wielki Marsz Patriotów".
- Padło tu słowo "przepraszam". Wszyscy politycy (...) powinni przypomnieć sobie te słowa, które tak rzadko wychodzą z ust polityków. Przepraszam, ja też, bo wiem, że spodziewaliście się więcej, szybciej, lepiej. Spodziewacie się słowa "proszę". Tak, proszę. Dajcie nam siłę - zwrócił się do wyborców Trzaskowskiego Tusk. - My to wszystko zrobimy, tylko dajcie naszej ojczyźnie dobrą władzę - apelował Tusk. 

zdjęcie
Polsat News
Wśród uczestników marszu Karola Nawrockiego jest m.in. szef "Solidarności" Piotr Duda.

Sympatycy kandydata skandują: "Karol Nawrocki prezydentem Polski".
- Chyba jeszcze nigdy na tej politycznej drodze nie byłem aż tak poruszony, przejęty - powiedział do zwolenników powitany na placu Bankowym premier Donald Tusk. 

- Wierzę w Polskę, wierzę w was, wierzę w Polskę, którą widzi dzisiaj cała Europa. Jak widzę tę Polskę: Polskę ludzi uczciwych, wierzących w przyszłość, swoje miasta, swoje rodziny (...) Macie powód wierzyć w siebie. Jeszcze nigdy słowa "tu jest Polska" nie brzmiały tak autentycznie - powiedział premier. 
Moment oficjalnego rozpoczęcia "Wielkiego Marszu za Polską" wyborców Karola Nawrockiego uwiecznił reporter Polsat News i Interii Jakub Krzywiecki. 

Karol Nawrocki maszeruje ramię w ramię ze swoimi wyborcami. Marsz poparcia prezesa IPN podąża zaplanowaną trasą.

- Powiem do Rafała krótko, wygraj te wybory, Rafał. Polska dzisiaj potrzebuje zmiany. Bądź prezydentem pokoju - zwrócił się do kandydata na prezydenta lider Polski 2050 Szymon Hołownia, który startował w I turze wyborów.
Marsz poparcia dla Karola Nawrockiego wyruszył. Zdjęciem z jego trasy podzieliła się już rzeczniczka prasowa Karola Nawrockiego Emilia Wierzbicki. 

- Rafał Trzaskowski będzie najlepszym gospodarzem dla miasta, ale i dla wsi - zapewnił zgromadzonych na placu Bankowym zwolenników Rafała Trzaskowskiego Władysław Kosiniak-Kamysz. - Rafał Trzaskowski będzie kustoszem pamięci - przekonywał, przypominając, że potrzebujemy prezydenta, który będzie współpracował na rzecz bezpieczeństwa kraju. 
Joanna Senyszyn nałożyła Małgorzacie Trzaskowskiej na szyję sznur czerwonych korali, które były znakiem charakterystycznym jej kandydatury w pierwszej turze wyborów prezydenckich. 

zdjęcie
Polsat News
- Wiem, że, tak jak ja, chcecie Polski, w której każdy jest każdemu przyjacielem. I taką Polskę będziemy tworzyć. Koniec z podziałami. Musimy się szanować. Różnorodność jest zaletą, a nie wadą. Chcemy żyć w pokoju i spokoju - rozpoczęła swoje przemówienie była kandydatka na prezydenta RP Joanna Senyszyn. 

Aplauz tłumu powitał na scenie na placu Bankowym Joannę Senyszyn. Towarzyszyła jej żona Rafała Trzaskowskiego, Małgorzata. - Moc jest z nami - powiedziała do tłumu. 
Rusza marsz, na którego czele stanął już popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki - donosi dziennikarz Interii Jakub Krzywiecki.
Czarzasty w swoim przemówieniu uderzył w Karola Nawrockiego, nawiązując do ustawek kibiców, w których kandydat wspierany przez PiS miał brać udział w przeszłości. 
Ze sceny na placu Bankowym przemówił Włodzimierz Czarzasty, deklarując, że odda swój głos na Rafała Trzaskowskiego. 

- Za to czego jeszcze nie dowieźliśmy, przepraszam. Ale wiem, że Polsce potrzebny jest prezydent, z którym dowieziemy. Prezydent, z którym Polacy i Polki będą bezpieczni. Takim prezydentem będzie Rafał Trzaskowski - przekonywał. 
Karol Nawrocki stanął na czele tłumu na rondzie de Gaulle'a, by poprowadzić swoich zwolenników. 
Zwolennicy Trzaskowskiego stoją nie tylko na samym placu Bankowym, ale i okolicznych ulicach oraz pobliskim placu Żelaznej Bramy - relacjonuje reporter Polsat News i Interii Wiktor Kazanecki. 

Na scenie pojawiła się Magdalena Biejat, przywitana gromkimi owacjami. - W tych wyborach w pierwszej turze część z was pokazała rządowi żółtą kartę. Mówię w imieniu moim i koalicji: Wasz glos się liczy - powiedziała. - Ale musicie nam pomóc - mówiła, apelując o głosy dla Rafała Trzaskowskiego. 

Przemówienie wicemarszałek Senatu przerwało wzywanie o pomoc lekarza skierowane z tłumu. 
Na scenie u boku Rafała Trzaskowskiego pojawił się prezydent elekt z Rumunii Nicusor Dan, który wcześniej spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem.

- Przyjechałem dziś do Warszawy, ponieważ mamy te same wartości i priorytety - zwrócił się Nicusor Dan do zgromadzonych.


Udzielając swojego poparcia Rafałowi Trzaskowskiemu zwrócił się do tłumu w języku polskim. - Tydzień temu wygrała Rumunia, za tydzień wygra Polska - powiedział. 
Do tłumu wspierającego Karola Nawrockiego dołączył prezes PiS Jarosław Kaczyński. 

zdjęcie
interia.pl
Po stronie zwolenników Karola Nawrockiego pojawił się były minister edukacji Przemysław Czarnek, który witał się z tłumem. Prezesa IPN wspierają na miejscu także m.in. Elżbieta Witek, Mariusz Błaszczak, Sebastian Kaleta i Paweł Szefernaker.

zdjęcie
interia.pl
Trzaskowski podkreślił, że najważniejsze jest budowanie wspólnoty. - To najwyższy czas, żeby być razem i iść wygrywać prezydenta, który będzie waszym prezydentem. I to wam uroczyście ślubuję - powiedział. 
- Widzę was wszystkich, całą Polskę - kontynuuje Trzaskowski, wymieniając nazwy miejscowości wypisane na transparentach. - Nie we wszystkim się zgadzamy, ale ja zawsze będę szukał tego, co nas łączy, a nie dzieli. Jedno wam obiecam: Niczego nie podpiszę w ciemno - zapewniał. 
Uczestnicy marszu poparcia dla Rafała Trzaskowskiego w samo południe zaśpiewali a cappella hymn Polski. - Kochani, wznieście biało-czerwone do góry - powiedział do zgromadzonych Rafał Trzaskowski. - Drodzy państwo, teraz albo nigdy! Najwyższy czas, aby wygrała uczciwość. Najwyższy czas, by wygrała prawość, sprawiedliwość, prawda. O tym są te wybory. Przed nami dosłownie ostatnich kilka dni. Potrzebna jest pełna determinacja, każdy głos. Po to, by wygrała przyszłość, by wygrała cała Polska - mówi Trzaskowski. 
Wśród zgromadzonych na placu Bankowym można kupić przypinki okazujące poparcie Rafałowi Trzaskowskiemu. Cena to 10 zł za sztukę. Sprzedawane są też inne gadżety, jak np. kotyliony. 
Po stronie zwolenników Rafała Trzaskowskiego oficjalnie powitano premiera Donalda Tuska. 
Szef sztabu Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker podziękował uczestnikom marszu za obecność. 



Swoje poparcie dla Rafała Trzaskowskiego wyraził w niedzielę także Lech Wałęsa. 

"Pozdrawiam uczestników marszu poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. Byłem z wami, jestem z Wami i będę z Wami. Z trasy na wcześniej zaplanowane wydarzenie promujące Polskę w Osace w Japonii, z delegacją z Polski" - napisał były prezydent. 

- Jest najlepszy - podkreślają uczestnicy marszu Karola Nawrockiego pytani przez Interię, dlaczego uważają, że to właśnie ten kandydat powinien zwyciężyć w drugiej turze wyborów. 

- Te postulaty, które zaproponował pan Mentzen, były cały czas w postulatach Karola Nawrockiego, co czym mówił na niemal każdym spotkaniu. Dla nas nie było nic dziwnego w podpisaniu tej deklaracji w przeciwieństwie do Rafała Trzaskowskiego - mówi w rozmowie z Jakubem Krzywieckim obecna na marszu Karola Nawrockiego Elżbieta Witek, odnosząc się do mobilizacji elektoratu Sławomira Mentzena. 
Tłum wypełnił plac Bankowy aż po Ogród Saski. W miejscu, skąd wyruszy marsz Rafała Trzaskowskiego pojawili się przedstawiciele PSL. 

zdjęcie
INTERIA.PL
Oba marsze wyruszą równo o godz. 12. Zwolennicy Karola Nawrockiego ustawili się już w gotowości. Wyborcy przynieśli biało-czerwone flagi i transparenty. 

zdjęcie
Polsat News
Jak przekazał reporter Polsat News i Interii Jakub Krzywiecki na ul. Brackiej zgromadzili się policjanci zabezpieczający porządek podczas niedzielnych wydarzeń. 

zdjęcie
Polsat
Wicerzecznik PiS Mateusz Kurzejewski, który zasiada w sztabie Nawrockiego, podkreślał, że na marsz zaproszeni są wszyscy, którzy "chcą tego, by Karol Nawrocki zwyciężył w wyborach prezydenckich". - Chcemy pokazać naszą jedność, solidarność, naszą wolę zwycięstwa oraz wolę zatrzymania domknięcia systemu przez ekipę Donalda Tuska - mówił.
Na marszu Trzaskowskiego pojawiły się motywy śląskie. Kandydat KO obiecał, że gdy zostanie prezydentem, podpisze ustawę o języku śląskim - relacjonuje obecny na miejscu reporter Polsat News i Interii Wiktor Kazanecki. 

zdjęcie
Polsat News
W wydarzeniu poświęconym Rafałowi Trzaskowskiemu biorą udział m.in. premier Donald Tusk, wicepremier, lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz oraz marszałek Sejmu, lider Polski 2050 Szymon Hołownia. 

Do udziału w marszu zachęcał na platformie X premier Donald Tusk. "Wzywam wszystkich, którzy kochają Polskę. Spotkajmy się w niedzielę, 25 maja, w samo południe. A tydzień później zagłosujmy razem za silną, solidarną i bezpieczną Polskę" - zaapelował szef rządu.
W Warszawie gromadzą się tłumy zwolenników Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego, którzy powalczą w II turze wyborów prezydenckich już 1 czerwca.
Sztaby kandydatów, którzy 1 czerwca zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich - Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego - organizują w niedzielę marsze poparcia. Oba rozpoczną się w samo południe.

"Wielki Marsz Patriotów", wspierający Rafała Trzaskowskiego, ruszy z placu Bankowego i przejdzie ulicą Marszałkowską na plac Konstytucji.

"Wielki Marsz za Polską" Karola Nawrockiego wyruszy z ronda de Gaulle'a i skieruje się w stronę placu Zamkowego.
Rozpoczęcie relacji: niedziela, 25 maja 2025 godz. 11:20

Ulicami Warszawy ruszają w niedzielę dwa duże marsze - "Wielki Marsz Patriotów" organizowany w celu poparcia Rafała Trzaskowskiego oraz "Wielki Marsz za Polską" wyborców Karola Nawrockiego. Zapraszamy do śledzenia wydarzeń na ostatniej prostej kampanii prezydenckiej.
zdjęcie
Polsat News