Reklama

Reklama

Wielkopolskie: Wybuchła butla z gazem. Po poparzonego przyleciał helikopter LPR

Mężczyzna, który był w domku w czasie wybuchu, doznał 70 procent poparzenia ciała. Śmigłowiec przetransportował go do szpitala. Policja będzie wyjaśniać, jak doszło do eksplozji.

W środę, 9 czerwca, w południe straż pożarna została powiadomiona o wybuchu butli z gazem w letnim domku w Mamotach w powiecie pleszewskim. 

- Po przyjeździe na miejsce okazało się, że ogień zajął w całości wnętrze murowanego domu i dach. Nasze działania polegały na dogaszaniu pogorzeliska - wyjaśnił kpt. Paweł Mimier z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie.

Siedem zastępów straży

Na zewnątrz znajdował się mężczyzna, który - jak twierdzi kpt. Paweł Mimier - doznał poparzenia 70 procent powierzchni ciała. Rannego przetransportowano śmigłowcem LPR do szpitala w Kaliszu.

Reklama

W akcji wzięło udział siedem zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej.

Policja prowadzi czynności w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje