Reklama

Reklama

Wielkopolskie: Wjechał samochodem wprost pod pociąg

W okolicach Kłodawy w Wielkopolsce doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Mimo zamkniętych półrogatek kierowca samochodu osobowego wjechał na przejazd kolejowy i został uderzony przez nadjeżdżający pociąg. 52-letni mężczyzna wymagał pomocy medycznej.

Wypadek miał miejsce ok. godz. 11.15 na przejeździe z sygnalizacją świetlną i półrogatkami.

- Samochodem marki renault Laguna jechał 52-letni mieszkaniec gminy Kłodawa, który, mimo zamkniętych półrogatek, wjechał na przejazd, doprowadzając do zderzenia z pociągiem osobowym relacji Kutno-Poznań - przekazała w rozmowie z portalem rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kole sierż. szt. Weronika Czyżewska.

Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód odrzuciło wiele metrów dalej. Zdjęcia z wypadku udostępniono w mediach społecznościowych.

Reklama

Mężczyzna jechał pojazdem sam. Pierwsza pomoc została mu udzielona na miejscu. Był trzeźwy, kierowca pociągu również. Pasażerowie składu nie ucierpieli.

Na czas pracy służb ruch na jednym torowisku został wstrzymany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy