Tragiczny pożar w Myjomicach. Przyczyną nie była jednak awaria fotowoltaiki

Strażak niesie dziecko do karetki pogotowia, wokół stoją wozy strażackie i ratownicy, na drodze widoczne błoto i ślady pośniegowe, atmosfera napięcia i działania ratunkowego.
Biegły ustalił przyczynę pożaru w Myjomicach. Wykluczona została awaria fotowoltaikiTomasz WojtasikPAP

W skrócie

  • Biegły ustalił, że przyczyną pożaru w Myjomicach było przegrzanie baterii w zabawce.
  • W pożarze zginął 11-letni chłopiec, a jego matka zmarła w szpitalu następnego dnia.
  • Prokuratura wykluczyła wcześniej podejrzewaną awarię instalacji fotowoltaicznej jako przyczynę pożaru.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Zobacz również:

    Pożar w Myjomicach. Biegły ustalił przyczynę pożaru

    Przegrzanie baterii w zabawce wywołało pożar. Zginęli 38-letnia matka i 11-letni syn

    Zobacz również:

      Zobacz również:

      "Bezczelnie łamie prawo". Jaki o decyzji marszałka SejmuPolsat NewsPolsat News
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?