Reklama

Reklama

Tragedia w remizie. W dyskotece zginął ochroniarz

Tragiczna noc w remizie w Borysławicach. W czasie zabawy w dyskotece zginął ochroniarz. Sprawę bada prokuratura, zatrzymano jedną osobę.

Do tragicznego zdarzenia w dyskotece w Borysławicach (woj. wielkopolskie) doszło w nocy w niedzielę 30 października.

Borysławice. W dyskotece zginął ochroniarz

- Około godziny 2 w nocy zostaliśmy poinformowani o tym, że jeden z ochroniarzy pracujących przy zabezpieczeniu dyskoteki w remizie w Borysławicach zmarł - poinformował oficer prasowy KPP w Kole st.asp. Daniel Boła.

Funkcjonariusz dodał, że zmarły ochroniarz to 43-letni mieszkaniec powiatu kolskiego.

- Okoliczności tego zdarzenia są nadal wyjaśniane. W sprawie został zatrzymany jeden młody mężczyzna, mieszkaniec powiatu kolskiego, który może mieć jakiś związek z tym zdarzeniem - powiedział.

Reklama

Czynności policyjne wykonywane są pod nadzorem prokuratora.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy