Reklama

Reklama

Słabe strony strony

Od dziś z poznańskiego portu lotniczego Ławica można dolecieć do Dortmundu w Niemczech.

Niestety, informacji o nowym połączeniu nie można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej Ławicy, której treści aktualizowane są raz na kilka tygodni! Czy brak reklamy może podciąć skrzydła nowemu połączeniu?

Reklama

Dortmund jest kolejnym europejskim miastem, do którego można bezpośrednio dolecieć z Ławicy. Niestety odwiedzając stronę internetową poznańskiego portu lotniczego, www.airport-poznan.com.pl, bardzo trudno uzyskać informacji o nowym połączeniu. Strona aktualizowana jest bardzo rzadko, ostatni "news" pochodzi z 25 lipca!

O kierunkach przylotów i odlotów możemy się dowiedzieć dopiero po przejrzeniu rozkładu lotów, bądź w wyszukiwarce połączeń. Dlaczego strona jest taka nieczytelna i nie informuje o uruchomieniu nowych połączeń? Czyżby lotnisku nie zależało na reklamie?

- Dla lotniska istotne są informacje o podjęciu decyzji, że nowe połączenie będzie otwarte, a nie to, że zostało uruchomione. Ważne, że zagęszczamy siatkę połączeń. Już czwartego czerwca informowaliśmy o otwarciu połączenia z Dortmundem i automatycznie uruchomiono system rezerwacji biletów - wyjaśnia Hanna Surma, rzecznik prasowy portu Ławica.

- O tym, że od dziś można latać do Dortmundu informuje przewoźnik na swojej stronie, w tym wypadku firma Wizz Air - dodaje Surma.

W przeciwieństwie do Ławicy, odwiedzając stronę www.dortmund-airport.de od razu widać reklamę nowego połączenia. Banner z dużym napisem "Posen"przedstawia zdjęcie poznańskiego Ratusza oraz fragment fontanny. Widnieje tam też informacja o konkursie, w którym nagrodą jest przelot do Poznania i z powrotem, w celu zwiedzenia stolicy Wielkopolski. Dodatkowo zwycięzca ma zagwarantowany dwudniowy nocleg w Poznaniu, dzięki czemu może zwiedzić nasze miasto.

- To przewoźnik decyduje na stronach, których lotnisk będzie się reklamował. U nas zdecydował się na reklamę połączenia ze Sztokholmem, o Dortmundzie na razie nie było mowy - dodaje Surma.

Słabe strony polityki informacyjnej poznańskiego portu dostrzegają nie tylko pasażerowie, ale także ci, którzy o szybki rozwój Ławicy walczą od kilku miesięcy.

- Niedodawanie informacji o nowych połączeniach może szkodzić Ławicy. Należałoby brać przykład z zagranicznych lotnisk, które nowe informacje umieszczają na swoich stronach codziennie.

Należy wręcz "bombardować" takimi dobrymi informacjami - uważa Paweł Sowa ze stowarzyszenia "Inwestycje dla Poznania", które w ramach akcji "Chcemy latać z Poznania" walczy o powstawanie nowych połączeń z Ławicy.

- Leży to w interesie nie tylko lotniska, ale też miasta i regionu. Dobrze, że władze portu otwierają nowe połączenia, ale informacje o nich powinny pojawiać się regularnie, to przyciąga ludzi - dodaje. Członkowie stowarzyszenia zamierzają spotkać się w najbliższym czasie z władzami lotniska i zapewniają, że złe prowadzenie strony portu będzie jednym z poruszanych tematów.

Samoloty do Dortmundu będą odlatywać trzy razy w tygodniu, a od lutego nawet cztery. Dziś pierwszym samolotem przyleciało z Niemiec 120 osób. Chętnych na trwający półtorej godziny lot w odwrotnym kierunku było 69.

Elwira Trzcielińska

Wiadomość pochodzi z portalu Tutej.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy